Petersburski sąd rejonowy wysłał na dziesięć dni za kratki aktywistę Pawła Iwankina, za udział w proteście przeciw przyjazdowi do tego miasta nadzwyczaj popularnego w Rosji dziennikarza i showmana Władimira Sołowiowa.
O Sołowiowie pisaliśmy niedawno w związku z badaniem opinii publicznej na temat najbardziej wiarygodnych dziennikarzy. Oddany ciałem i duszą Kremlowi Sołowiow zajął w tym rankingu pierwsze miejsce.
W rosyjskiej północnej stolicy Sołowiow wystąpił w domu kultury imienia „Rady Leninowskiej”. Przed budynkiem zebrało się siedem osób i przywitało dziennikarza plakatem na którym porównany został do niemieckiego narodowosocjalistycznego propagandzisty Juliusa Streichera, skazanego na śmierć w procesie norymberskim. Każdy z uczestników trzymał przez chwilę plakat w swoich rękach.
Zostali aresztowani i odstawieni na posterunek policji. Tam, po przesłuchaniu, sześciu z nich zwolniono, zaś Iwankina oddano pod sąd za stawianie oporu podczas aresztowania.
Adam Bukowski


Dodaj swój komentarz