W nocy ze środy na czwartek kijowski Majdan utonął w ciemnościach. Z nieznanych przyczyn ponownie wybuchł pożar w budynku związków zawodowych.
Rozejm ogłoszony w środę w nocy po rozmowach liderów opozycji z prezydentem jest jedynie częściowy. Na Majdanie przez całą noc słychać było huk granatów i strzały. Cała ulica Chreszczatik utonęła w ciemnościach, Majdan oświetlały jedynie dwa reflektory i ogniska.
Ponownie, tym razem na górnych piętrach, wybuchł pożar w budynku związków zawodowych, który siły specjalne Berkut podpaliły w nocy z wtorku na środę, w czasie szturmu na znajdującą się wewnątrz opozycję. Znajdującym się w środku ludziom odcięto drogę ucieczki. Część z nich wyskakiwała przez okna, pozostali prawdopodobnie spłonęli.
Kresy24.pl/NR2.RU, Cenzor.net
