Polityka Federacji Rosyjskiej wobec Państwa Islamskiego i rola rosyjskich służb specjalnych w ekspansji terrorystycznej organizacji na terenie Iraku, Syrii oraz Kaukazu Północnego wpisuje się w tradycję wykorzystywania islamskiego radykalizmu dla celów politycznych Moskwy.
Jest też kolejnym rozdziałem długiej opowieści o tym, jak Rosjanie – czy to carska Ochrana, GPU, NKWD, KGB a teraz FSB i SWR– wykorzystują technikę prowokacji – pisze Czesław Kosior w analizie „Państwo Islamskie a Rosja czyli o sojuszu niekoniecznie z przypadku”.
Przepływ islamistów z Emiratu Kaukaskiego do IS oraz płynące z tego dla Moskwy korzyści wskazują, że struktury Państwa Islamskiego – na których budowie odcisnęło się wyraźne piętno totalitarnych służb bezpieczeństwa bloku wschodniego – zostały w pewnym stopniu spenetrowane przez rosyjski wywiad, a częściowo są nawet kontrolowane za pośrednictwem przybyszów z Kaukazu zwerbowanych przez FSB.
Głównym celem działalności IS nie jest budowa wielkiego religijnego państwa, lecz permanentna destabilizacja regionu. Nie ma żadnych wątpliwości, że najbardziej sprzyja to Rosji i jej sojusznikom na Bliskim Wschodzie – przede wszystkim reżimowi Baszara el-Asada w Syrii. Pod hasłem walki z IS Rosjanie mogą próbować realizacji swych politycznych celów. (WIĘCEJ)
Kresy24.pl/oaspl.org


