Jak podaje rosyjska telewizja państwowa, rosyjskie służby graniczne udaremniły wywóz z Rosji do Norwegii kilkuset próbek śliny mieszkańców obwodu murmańskiego.
Zostały podobno formalnie zamówione do badań nad wpływem alkoholu na człowieka przez norweskich naukowców u ich rosyjskich kolegów za pośrednictwem urzędników z miejscowego ministerstwa zdrowia. Jednak Genadij Oniszczenko, były główny lekarz Rosji, a obecnie deputowany i wiceprzewodniczący komisji oświaty i nauki twierdzi, że obecnie na Ukrainie pod Charkowem powstaje “ogromny wojskowy biologiczny obiekt”.
Kanał Rossija24 twierdzi, że w roku 2016 i 2017 doszło do prób wywiezienia w sumie około 430 próbek śliny, ale na szczęście się nie udało. Próbki zatrzymywały służby graniczne (w Rosji ochroną granic zajmuje się FSB).
Podejrzanymi w sprawie są urzędnicy ministerstwa zdrowia obwodu murmańskiego. W materiale Rossija24 jest też mowa o bliżej niezidentyfikowanej zagranicznej organizacji non-profit działającej w Petersburgu, która miała próbować wywieźć próbki śliny także z obwodu samarskiego w południowo-zachodniej Rosji.
Pod koniec października na jednej z narad, na posiedzeniu rady do spraw rozwoju społeczeństwa obywatelskiego prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że “celowo i profesjonalnie” ktoś zbiera biometariały rosyjskich obywateli różnych grup etnicznych, w różnych regionach. W lipcu natomiast rosyjska tuba propagandowa Russia Today twierdziła, że armia USA planuje kupić próbki tkanek Rosjan.
Oprac. MaH, lenta.ru
fot. kremlin.ru, CC BY 4.0

