Jeżeli Europa nie powie stanowczego „stop”, Władimir Putin będzie dalej realizował politykę, którą kiedyś prowadził Stalin.
Po tym, jak Ukraina trafi w strefę wpływów Rosji, Putin się nie zatrzyma. Jego kolejnym krokiem będzie Polska – mówi były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak w rozmowie z tygodnikiem „Wprost” (fragmenty rozmowy publikuje za “Wprost” portal wPolityce.pl).
Nie oszukujmy się, mamy za mały potencjał, aby oprzeć się armii masowej, takiej jak rosyjska. (…)Nie ma wyznaczonego naczelnego dowódcy, który w czasie wojny dowodziłby polskimi siłami zbrojnymi. Nikt nie chce ponosić takiej odpowiedzialności— mówi Skrzypczak.
Również NATO nie ma, według niego, czym Polski wesprzeć, gdyby zaszła taka potrzeba.
Kresy24.pl/wPolityce.pl/wprost.pl

