Stanie się tak w wyniku decyzji międzynarodowego trybunału. Najpierw odbędzie się sąd w sprawie strąconego nad Ukrainą malezyjskiego samolotu, potem zaczną się aresztowania ludzi z najbliższego otoczenia, w końcu dotrą również do niego — prognozuje były zastępca premiera Rosji Alfred Koch.
Czy przewidywania Kocha się sprawdzą? Polecamy przypomnienie filmu z sądowej rozprawy nad Putinem, który pojawił się w rosyjskim internecie w 2012 roku. “Putin Władimir Władimirowicz, obywatel Federacji Rosyjskiej” – odpowiada podsądny na pytanie sędziego o tożsamość. Nia ma żadnych wątpliwości – to głos Putina…Prawdziwy sędzia, prawdziwi dziennikarze i on na zakratowanej ławie oskarżonych. Pod filmem odnośnik do pełnometrażowego dokumentu “Zamach na Rosję”, nakręconego na podstawie książki Jurija Felsztinskiego i Aleksandra Litwinienki “Wysadzić Rosję”.
Wróćmy jednak do prognoz Alfreda Kocha. Zdaniem byłego wicepremiera Rosji, Putin już dawno ruszyłby na Ukrainę, jednak zrozumiał, że nie ma wystarczających zasobów, a ukraińska armia walczy teraz znacznie lepiej i to, że prędzej czy później wyprze ze swojego terytorium obrońców “Noworosji”, nie ulega wątpliwości.
Czy Kijów zatrzyma się na granicy rosyjskiej to już inne pytanie” — ironizuje Koch. W jego ocenie, wojna w Donbasie skończy się wtedy, kiedy Moskwie zabraknie środków na utrzymanie armii i służb bezpieczeństwa i nie będzie miał kto bronić obecnej władzy. Jeśli uwzględnić tempo, z jakim topnieją rezerwy Rosji przy obecnych cenach ropy, środki skończą się za 2-3 lata – przewiduje Koch.
Kresy24.pl/24tv.ua



