
Od 20 lipca Polska ponownie przedłuży czasowe zawieszenie możliwości składania wniosków o ochronę międzynarodową na granicy z Białorusią. Ograniczenie ma obowiązywać przez kolejne 60 dni. Rada Ministrów przygotowuje rozporządzenie w tej sprawie, argumentując decyzję koniecznością ochrony granicy przed wykorzystywaniem migracji jako narzędzia presji politycznej.
Projekt przedłużenia obowiązujących przepisów znalazł się w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu — podała PAP. To kolejna decyzja o utrzymaniu ograniczeń, które po raz pierwszy wprowadzono 27 marca 2025 roku, a następnie przedłużano w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.
Według rządu obecne przepisy są odpowiedzią na działania o charakterze hybrydowym, w których – zdaniem władz – migracja jest wykorzystywana przez Białoruś przy wsparciu Rosji oraz zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się przerzutem ludzi do Unii Europejskiej.
Ograniczenie nie oznacza całkowitego zamknięcia drogi do ochrony. Straż Graniczna nadal może przyjmować wnioski od osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji, między innymi małoletnich bez opieki, kobiet w ciąży czy osób wymagających szczególnej ochrony ze względu na stan zdrowia lub wiek. Wyjątek może dotyczyć również osób, którym w kraju pochodzenia grozi realne niebezpieczeństwo.
Przedłużenie przepisów spotyka się z krytyką organizacji pomagających uchodźcom. Nie tak rzecz jasna stanowczą, jak do października 2023 roku. Ich przedstawiciele twierdzą, że ograniczenia mogą naruszać Konstytucję RP oraz międzynarodowe zobowiązania Polski, w tym zasady wynikające z konwencji genewskiej dotyczącej statusu uchodźców.




Dodaj swój komentarz