Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku zatrzymał na Zatoce Gdańskiej rosyjski drobnicowiec, który zboczył z kursu i płynął w stonę Wyspy Sobieszewskiej.
Rzecznik prasowy komendanta morskiego oddziału SG w Gdańsku ppor Andrzej Juźwiak powiedział, że o dziwnym zachowaniu jednostki poinformowała SG administracja morska.
– Funkcjonariusze z Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej interweniowali na pokładzie rosyjskiego statku handlowego, który nie odpowiadał na wywołania radiowe i płynął poza torem wodnym w kierunku Portu Północnego w Gdańsku – powiedział rzecznik.
Strażnicy podpłynęli do rosyjskiego statku patrolowcem i weszli na pokład. Okazało się, że kapitan miał prawie 1 promil alkoholu, a dwóch oficerów 1,5 promila. Juźwiak, cytowany przez “Dziennik Bałtycki”, podał również, że statek stoi na kotwicowisku, prowadził na nim czynności inspektor Urzędu Morskiego w Gdyni w asyście Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej.
Oprac. MaH, dziennikbaltycki.pl
fot. Wikimedia Commons, CC



