W konsulacie RP w Łucku na Ukrainie działała zorganizowana grupa, kierowana przez byłych esbeków i osłaniana przez polskie służby specjalne. Szajka trudniła się m.in. nielegalnym wydawaniem wiz – pisze we wtorek “Gazeta Polska Codziennie”.
W 2011 r. funkcjonariusze Straży Granicznej trafili na ślad gigantycznych przekrętów w konsulacie RP w Łucku na Ukrainie – pisze „Gazeta Polska Codziennie”, powołując się na informatora w MSZ. Wizy Schengen do Francji, Danii czy Niemiec dostawały osoby objęte zakazem wjazdu do tych krajów – czytamy w gazecie.
Cały artykuł: Lewe wizy pod okiem Sikorskiego
Kresy24.pl
źrodło: “Gazeta Polska Codziennie”


