Zachód powinien podjąć zdecydowane kroki, aby ustabilizować sytuację na Ukrainie i zatrzymać rosyjską agresję.
Jeśli w ciągu dwóch tygodni Rosja nie zaprzestanie ostrzeliwania terytorium Ukrainy i nie wstrzyma dostaw broni i sprzętu wojskowego dla rebeliantów, Zachód powinien zacząć udostępniać Ukrainie pociski przeciwpancerne, systemy obrony powietrznej i uzbrojenie dla piechoty oraz zagrozić, że konsekwencje będą znacznie poważniejsze – do zaproszenia Ukrainy do NATO włącznie – jeśli Moskwa zdecyduje się na wojskową inwazję – piszą we wspólnym artykule dla Foreign Policy starszy konsultant Pentagonu Jeffrey Stacey i były ambasador USA na Ukrainie John Herbst.
Stacey i Herbst opowiadają się ponadto za większymi sankcjami dla Rosji, ponieważ, ich zdaniem te, które już weszły w życie, są wprawdzie odczuwalne, ale nie są w stanie zatrzymać agresji Moskwy.
Nadszedł czas, aby Zachód zatrzymał wojnę Putina przeciwko Ukrainie. Rosyjski prezdent wprowadza do międzynarodowego prawa nowe niebezpieczne reguły, które legitymizują przekroczenie granicy drugiego państwa “w obronie” nie tylko etnicznych Rosjan, ale również osób rosyjskojęzycznych – piszą Stacey i Herbst i podkreślają, że może to mieć poważny wpływ na stan równowagi, jaki udało się osiągnąć po II wojnie światowej.
O zaostrzeniu retoryki Zachodu wobec Rosji świadczą również opublikowane na łamach amerykańskiego “The Wall Street Journal” szczegóły NATO-wskiego “Planu Działań na Rzecz Gotowości”. Powiedzieli o nich dziennikowi sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen i głównodowodzący sił sojuszniczych gen. Phil Breedlove. Zarzucając Rosji prowadzenie podwójnej gry z Zachodem ostrzegli, że NATO nie poziostanie bierne na rosyjską agresję.
Kresy24.pl/Ukraińska Prawda



