• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 28 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Ukraina

Ostatnie tchnienie weterana OUN-UPA

14 lip 2017

“Roman Szuchewycz, doskonały polityk i strateg wojenny, prawdziwy ukraiński nacjonalista, komendant Ukraińskiej Powstańczej Armii, który bez wsparcia państwa, otoczony okupantem, był w stanie stworzyć armię podziemną, uzbroić ją, razem z OUN potrafił tego dokonać…”- tak brzmiał ostatni pean Petra Wuszki, szefa Rejonowego bractwa OUN –UPA w Jaworowie, na cześć dowódcy UPA, który ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za ludobójstwo na Wołyniu.

9 lipca w graniczącym z Polską Krakowcu na Lwowszczyźnie miała miejsce uroczystość z okazji 110. rocznicy urodzin Romana Szuchewycza, głównodowodzącego Ukraińskiej Powstańczej Armii. Przemawiał na niej 92 letni Petro Wuszko, weteran UPA. Ale mówił krótko, bo dosłownie po dwóch minutach zachwiał się i padł na scenie. Próba reanimacji nie powiodła się.

Przypomnijmy, że w wyniku bestialskiego ludobójstwa  życie straciło 100-120 tys. Polaków, z czego na Wołyniu 40-60 tys., w Małopolsce Wschodniej od 20-25 do 40 tys., zaś na ziemiach współczesnej Polski około 8 tysięcy.

Kresy24.pl/AB

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailDalsze działania będą miały charakter polityczny. Polska nie odstąpi od poszukiwań i ekshumacji swoich obywateli na Kresach Default Thumbnail73. rocznica „krwawej niedzieli”. Pamiętamy! Default ThumbnailOdeszła Irena Zappe
  • Tagi
  • ludobójstwo
  • Lwów
  • OUN-UPA
  • Polacy na Kresach
  • Szuchewycz
  • UPA
  • Wołyń

69 komentarzy

  1. Kozek
    23 października 2018 o 10:43 Odpowiedz

    pytanie jest, dlaczego w czasach poprzedniego systemu tego ludobójstwa nikt nie ścigał. Wszyscy zbrodniaże z SS Galicja oraz pozostali powinni być dawno temu postawieni przed sąd i skazani za ludobójstowo. Był klimat na to odpowiedni.

  2. Malarz z Lublina
    16 lipca 2017 o 21:50 Odpowiedz

    Według szacunków Kurii Biskupiej w Łucku z rąk UPA zginęło około 100 tys. katolików, w tym 21 księży, 4 księży zostało ciężko rannych. Z rąk Sowietów zginęło 13 księży diecezji łuckiej, z rąk Niemców 17 księży. W obozach i więzieniach przebywało 41 księży: 22 w sowieckich i 19 w niemieckich (Leon Popek; w: Kościół rzymskokatolicki na Wołyniu w latach 1918 – 1997. Lublin 1999; s. 41 – 43).

    1. Podlaszuk
      17 lipca 2017 o 00:27 Odpowiedz

      Panie Malarzu,
      Z księżmi to byłbym ostrożny, bo można by napisać ilu duchownych greckokatolickich zginęło z polskich rąk, do tego można dodać duchownych prawosławnych i statystyki wyszły by blado.

      1. Jarema
        17 lipca 2017 o 18:07

        Pisze pan o tych duchownych Grekokatolickich, którzy byli członkami bandyckich grup zbrojnych UPA? Pokazuje to zjawisko nawet propagandowy ukraiński film “żelazna sotnia”.

      2. prawy
        18 lipca 2017 o 08:21

        Przecież o satnistycznym kulcie, którego wyznawcy byli kapłanami kościoła greko-katolickiego pisze nawet grubo przed II WŚ bł. bp.Chomyszyn.

        Dla niego był to grzech tak ciężki, że trwanie w nim wyklucza z chrześcijaństwa.

        Dla nich natomiast, kościół grekokatolicki był i jest, tylko taką wygodną instytucją dzięki której swój kult mogą propagować i rozwijać jego wpływy.

        Święcenie na ołtarzach narzędzi mordu i błogosławienie zbrodniarzy (im okrutniejszych tym lepszych), jest dla nich INTEGRALNĄ
        składową ich kultu.

        Kościół grekokatolicki jest FORMĄ w której wnętrzu, zamieszkują wyznawcy INNEGO zbrodniczego kultu.

        Dowodził to przecież, przestrzegając przed nim chrześcijan ( jakże proroczo), właśnie Chomyszyn.

        ZDARZENIA W PEłNI, POTWIERDZIŁY JEGO PROROCTWA.

  3. ułan kresowy
    16 lipca 2017 o 00:55 Odpowiedz

    Ten raczej nie był wybrańcem bogów bo ci umierają młodo. Wygłaszał peany a mógł sobie dorobić jako cieć parkingowy w Polsce.

  4. Malarz z Lublina
    15 lipca 2017 o 22:24 Odpowiedz

    Prokurator Andrzej Witkowski z lubelskiego oddziału IPN w wywiadzie udzielonym „Naszemu Dziennikowi” (5 – 6 stycznia 2002) odnośnie prowadzonego dochodzenia dotyczącego rzezi ludności polskiej w woj. wołyńskim stwierdził: Według naszych ustaleń, liczba Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów oscyluje w granicach 60 – 70 tysięcy.

    1. Paweł Bohdanowicz
      16 lipca 2017 o 08:25 Odpowiedz

      Papuga mojego sąsiada, mieszkająca latem w ogródku, pięknie powtarza słowa i nawet barwę głosu potrafi naśladować. Ale słów, które powtarza, nie rozumie. Na szczęście ona nie została prokuratorem. W przypadku innych nie mieliśmy jednak tyle szczęścia.

      Gdyby prokurator Witkowski przeczytał Siemaszków 2000, zrozumiałby, że powtarza brednie wydrukowane w roku 1990. Może akurat ta książeczka wpadła mu w ręce i niechcący rzucił okiem na ostatnie strony.

      Odrzucając jakąkolwiek krytykę źródeł i bezkrytycznie powtarzając duże okrągłe liczby typu “200”, “600” jako “pewne”, Siemaszkowie (albo raczej ludzie, których pracę Siemaszkowie firmują) dociągnęli na siłę do 30 tysięcy. Następnie hojną i lekką ręką dorzucili 100% (ot tak sobie) wiedząc, że ciemny lud kupi każdą bzdurę.

      1. Raczej czytam
        16 lipca 2017 o 21:41

        Znikały całe wsie. Ludzie byli mordowani w nieludzki sposób. Grabiono ich majątki. A dla Pana ważne sa liczby.

  5. kocky
    15 lipca 2017 o 20:41 Odpowiedz

    Około 58 000 niemieckich cywilów straciło życie w wyniku masakr przeprowadzonych przed inwazją w 1939 r w jaki sposób Polacy lub Żydzi masakrowali 5 500 Niemców, w jedną “krwawą niedzielę w 1939 roku. To był punkt zapalny dla polskiej inwazji !!!
    Wolyn – rozpoczęta okolo Danzyga w 1939 po co polacy zapamjantowaly ich hyroyw
    myslu ze u Shuchewycha nauczycilyami byli polacy

    1. Darek
      16 lipca 2017 o 18:26 Odpowiedz

      A Hitler jak głupi organizował gliwicką prowokację by mieć JAKIKOLWIEK pretekst bo mu najwyraźniej dzisiątki tysiecy ofiar nie wystarczały…

      Skąd wy czerpiecie takie rewelacje? Z tego samego źródła co śle w świat “polskie obozy koncentracyjne”? A może powstaje prequel “Nazi matki, nazi ojcowie” opowiadajacy o tym jak to Polacy przed 1939r mordowali i znasz scenariusz?

      1. kocki
        17 lipca 2017 o 06:42

        A skąd wy czerpiecie takie rewelacje? co Bandera Shuhewuch – to jest ukraincy??? – ich mamusie i tatusiowie byli zydami polacamy katolicy studiowały w polskich i zydowskih szkołach i nagle staly ukraincamy???…to jest prymitywny debilizm polsko-zydowskih polytykow i historykow…zgnyla i impotentna RP-2 -urodzyla te shakaly

    2. Raczej czytam
      16 lipca 2017 o 21:39 Odpowiedz

      To jest jakaś straszna bzdura. Niemcy o tym nie piszą.

      1. kocki
        17 lipca 2017 o 06:28

        Niemcy napisał książkę …i sfotografowany i kino…od polskjey siekiery zginęło do 500 000 niemieckich cywilów ( ub więcej) 1939 -1945 r…straszny krwawa lyudoboystvo i niemcy pamiętają go dobrze!!!

    3. Enej bandyta
      17 lipca 2017 o 10:49 Odpowiedz

      @kocki – Ukraińcy ślepo wierzą w Niemców, a Niemcy mają Ukraińców daleko w tyle i traktują ich jak za czasów II WS jako przydatnych idiotów. Tak więc bez Polski, Ukrainy nie będzie. Jeśli nie rozliczycie się z trudnej historii to może być dla Ukrainy duży problem. Działalność UPA jest dobrze opisana i nic nie pomoże zaklinanie rzeczywistości.

  6. cris
    15 lipca 2017 o 19:43 Odpowiedz

    Palec Boży !

  7. lowa s Mogilowa
    15 lipca 2017 o 19:34 Odpowiedz

    Paweł Bohdanowicz nie wie, że Wołyń 1943 to do pewnego stopnia uproszczenie. Mordowano okrutnie nie tylko na Wołyniu, ale w całej dawnej Galicji! Stąd taka ogromna cyfra zamordowanych w okrutny sposób Polaków.

    1. Paweł Bohdanowicz
      16 lipca 2017 o 08:28 Odpowiedz

      Piszę właśnie o całkowitej liczbie ofiar. Niech Osoba przeczyta uważnie.

      1. Raczej czytam
        16 lipca 2017 o 21:36

        To liczenie ofiar, jakby to było najważniejsze.
        Ukraińcy odwalali najbrudniejsza robotę dla Niemców w czasie wojny. To jest ważne.

  8. oburzony
    15 lipca 2017 o 19:06 Odpowiedz

    Japan, piszesz bez sensu, głupota Twoja jest porażająca.

  9. Basia
    15 lipca 2017 o 17:19 Odpowiedz

    Jednego chodzącego diabła na tej ziemi mniej.

  10. Mike
    15 lipca 2017 o 08:44 Odpowiedz

    no i gitara tak trzymać

  11. Japa
    15 lipca 2017 o 08:31 Odpowiedz

    Jest pewna paralela pomiędzy ideologią neobanderowską, a ideologią która niszczy Polskę. Skrajne nacjonalizmy mają to do siebie, ze produkują ciemną masę. Ba odwołują się do ciemnej masy. Każdy kraj ma swoją historię, która zawiera w sobie różnej maści postacie. Z historii należy wyciągać , demokratyczne, wnioski, a nie ją zakłamywać. Żadna opcja polityczna nie może posługiwać się takimi czy innymi postaciami z przeszłości dla swoich i tylko swoich celów. Kreować bohaterów w/g klucza zapotrzebowania na daną chwilę. Naród to zbiorowość o różnym stopniu wykształcenia, wyrobienia politycznego i związania z taką czy inną religią. Jeżeli poszczególne osoby chcą kształtować świadomość narodową na zasadzie ich i tylko ich poglądów, to powstaje problem. Powstają podziały. Najgorsze jest jednak to gdy te osoby, czy osoba narzuca innym, poprzez system i mechanizmy państwa, swoją wolę ogółowi. To trąci totalitaryzmem. Jeżeli są to poglądy skrajne, to może doprowadzić do faszyzacji kraju. Neobanderyzm nie wziął się znikąd. Tak samo jak polski kaczyzm. Tyle, ze neo ,czy jak kto woli, krypto banderyzm , to ideologia która , na chwilę obecną, nie posiada jednego, “jaskrawego” przywódcy. Kaczyzm zaś, to coś w rodzju: jeden naród, jedna Rzesza, jeden wódz. Metoda jest ta sama, a przynajmniej podobna. Co dzieli? Ano , MY i ONI. My im to oni nam owo. Ktoś pomyśli kaczyzm bez Kaczora upadnie. Oj mam wątpliwości. Po prostu demony zostaną uśpione. Tak było i na UPAinie. Banderyzm nie umarł wraz z Barberą. Po latach został wskrzeszony w imię interesów politycznych sił zewnetrznych. Problem ukraiński będzie z czasem marginalizowany od wewnątrz. 20-30 lat i nikt o banderyzmie nie będzie chciał pamietać. Co do kaczyzmu, to ten , mały człowieczek tak zasikał Polskę z małej drabinki, ze smród moczu pozostanie na długie lata.

    1. Podlaszuk
      17 lipca 2017 o 00:23 Odpowiedz

      Panie Japa, obsesję da się leczyć.

  12. amtrak1971
    15 lipca 2017 o 01:48 Odpowiedz

    ,,, ciekawe jak ten dziadek sie uchowal ze go kacapy nie wykonczyly ,,pewnie byl agenten nkvd tak samo jak Bolek w Polsce ,,, raz UBek zawsze Ubek , ,

  13. Czarny
    14 lipca 2017 o 18:48 Odpowiedz

    Z czego się tu cieszyć ? Różne były czasy. Polak przeciw Polakowi też nieraz walczył.

    1. prawy
      15 lipca 2017 o 09:33 Odpowiedz

      Z niemowlakami i brzuchy ciężarnym rozpruwając walczył.
      Na 360 sposobów bestialskich śmierci.
      Polak z Polakiem tak walczył.

      A jak ten Polak walczył z niepolakami?
      Tak samo?

  14. polskadogorynogami
    14 lipca 2017 o 17:50 Odpowiedz

    Obwieszony medalami jak ruski generał!!!
    Ciekawe za jakie to “chwalebne” czyny ten S to dostał!!!

  15. Basia
    14 lipca 2017 o 16:49 Odpowiedz

    Morderca powinien teraz się smażyć w piekle na wieki.

  16. wnuk rezuna
    14 lipca 2017 o 15:54 Odpowiedz

    No cóż..
    Banderowcem jest się do śmierci, niech nikt nie ma złudzeń…tylko śmierć banderowców może Ukrainę wyzwolić z banderyzmu..
    Żeby była jasność….Bracia Ukraińcy, nikt za Was tego nie zrobi !!!, sami musicie ten gnój wysprzątać jeśli chcecie aby Unia zdecydowała sie do Was kiedyś zawitac…

    1. prawy
      15 lipca 2017 o 06:52 Odpowiedz

      Oto redakcyjny wzorzec kultury dyskusji.

  17. oko "RA"
    14 lipca 2017 o 14:51 Odpowiedz

    Nie wyłupali mu oczu, nie obdarli ze skóry, nie przybili go do wrót stodoły! Taki niestety jest świat (sprawiedliwość, jak Temida-ślepa)

    1. Paweł Bohdanowicz
      15 lipca 2017 o 01:29 Odpowiedz

      Przybijanie do wrót stodoły “wynaleźli” nasi rodacy wraz z Węgrami w marcu 1939, a wydłubywanie oczu zastosowali w Żukotyniu kilka miesięcy później. Oczywiście, zawsze można powiedzieć, że było to usprawiedliwione książką Kołodzinskiego… że to… że tamto… Problem w tym, że obie strony miały swoje racje, swoje usprawiedliwienia i swoje motywacje.

      1. wojcio123
        15 lipca 2017 o 21:32

        “Problem w tym, że obie strony miały swoje racje” –
        nie wiem, co usiłuje Pan powiedzieć. UPA planując czystkę etniczną zapewne kierowała się jakąś motywacją. Coś z tego wynika ?

      2. Barnaba
        16 lipca 2017 o 00:56

        To Twoi rodacy to “wynaleźli”? Wiemy o tym!

      3. Raczej czytam
        16 lipca 2017 o 21:31

        Tamci ludzie wiedzieli, że Niemcy nie po to karmili, odziewali, uzbrajali i koszarowali obcoplemieńców, żeby samemu odwalać brudną robotę (jak to się ubzdurało Ewie Siemaszko)

        Ubzdurała?

        Nie, prawdę napisała. Ukraińcy odwalali brudna robotę dla Niemców naiwnie myśląc ze dostaną niepodległość za to.
        W gettach, na Wschodzie Polski, w obozach…

  18. pit
    14 lipca 2017 o 14:18 Odpowiedz

    Niech trafi do piekła

    1. Dominik
      14 lipca 2017 o 22:54 Odpowiedz

      Tego nikomu nie można życzyć…

      1. Paweł Bohdanowicz
        14 lipca 2017 o 23:19

        Z każdym pokoleniem narasta podsycana przez agenturę histeria. Rozmawiałem kiedyś z weteranem walk z Ukraińcami. Podsumował sprawę krótko, bez histerii i bez nienawiści: “cóż, walczyli o swoje…”.

        Ludzie tamtego pokolenia, ludzie z Rudy Różanieckiej, z Hrubieszowa… widzieli jak było, i dlatego nie popadali w antyukraińską histerię. Widzieli i polskie, i ukraińskie dzieci spalone i porżnięte.

        Tamci ludzie wiedzieli, że Niemcy nie po to karmili, odziewali, uzbrajali i koszarowali obcoplemieńców, żeby samemu odwalać brudną robotę (jak to się ubzdurało Ewie Siemaszko).

        Dziś jesteśmy prawie bezbronni wobec agentury wpływu. Opór stawia garstka partyzantów, jak Rey albo niedobitki KPN.

      2. Dominik
        14 lipca 2017 o 23:53

        Drogi Panie Pawle,

        Nie byłbym aż tak pesymistyczny w opisie sytuacji. Oczywiście i bez dwóch zdań: Marcin Ludwik Rey odwala bardzo ciężką, frontową robotę, niczym żołnierz pod Verdun. Należą mu się przynajmniej słowa podziwu.

        Mimo wszystkie nieporozumienia stoją za nami silne – nawet jeśli rozumieją tylko połowę – środowiska akademickie, które generalnie wyczuwają potencjał zbliżenia polsko-ukraińskiego.

        Po trzecie, zgadzam się co do opisu relacji istniejących wówczas w trójkącie polsko-niemiecko-ukraińskim. Nie możemy zapominać, że pierwsze regularne czystki na narodzie polskim zostały przeprowadzone przez Sowietów. To one wytworzyły – na tych ziemiach – klimat okrucieństwa i przyzwolenia na zbrodnię.

        DSK

      3. prawy
        15 lipca 2017 o 07:41

        Przecież w chwili śmierci, zbrodni popełnionych NIE żałował.
        Z żalem za zbrodnie ludobójstwa na swój Sąd Ostateczny, NIE wchodził.
        A na odwrót z dumą, że zbrodniarzem był.

        Co do tego mają jakieś “życzenia”?

        Przecież to opis zdarzeń.
        Widziany i słyszany.
        Skończony.
        Nic więcej, już dodać NIE można!

      4. SyøTroll
        15 lipca 2017 o 09:20

        Moim zdaniem pański “ostatni partyzant z wyciętego lasu”, jest trochę za bardzo jednostronny; zwalcza jeden wpływ, ulegając innym. Ale to jego sprawa

    2. prawy
      15 lipca 2017 o 09:43 Odpowiedz

      “Oczywiście i bez dwóch zdań: Marcin Ludwik Rey odwala bardzo ciężką, frontową robotę, niczym żołnierz pod Verdun. Należą mu się przynajmniej słowa podziwu.”
      Jak śliczniusio takie teksty, prawdziwe oblicza ukazują.

  19. SyøTroll
    14 lipca 2017 o 13:52 Odpowiedz

    Niech mu ziemia lekka będzie, amen.

    1. Paweł Bohdanowicz
      14 lipca 2017 o 14:14 Odpowiedz

      Podoba mi się wpis Szanownego Antykolegi.

      Staram się, żeby wymarzona przez duginistów Rosja granicząca z Niemcami już nigdy nie stała się rzeczywistością. Nie należy jednak cieszyć się z niczyjej śmierci. Ani starego upowca, ani starego NKWDzisty. Niech jedni i drudzy spoczywają w spokoju.

      1. Mike
        15 lipca 2017 o 08:49

        czy słyszałeś co ten stary tryk gadał przed śmiercią ? To jest chore, mówił takie rzeczy na wiecu, to tak jakby niemiecki ss man wychwalał hitlera. Z Ukrainą nam nie po drodze, niech wychowują następne pokolenia takich ludobójców to będzie “przyjaźń” polsko- ukraińska.

      2. SyøTroll
        15 lipca 2017 o 09:14

        Ja również, szanowny przeciwniku, ja również, po prostu w odróżnieniu od pana nie widzę sensu we wspieraniu antyrosyjskiej nagonki, w momencie gdy jednocześnie straszy się rosyjskim zagrożeniem. Spontanicznej przyjaźni pomiędzy naszymi trzema narodami nie będzie (między pojedynczymi ich przedstawicielami, mogą być) ale po co nam otwarta wrogość ?

      3. Podlaszuk
        17 lipca 2017 o 00:18

        Panie Pawle,
        To, że nie należy się cieszyć z czyjejkolwiek śmierci jest oczywiste. Niestety, patrząc na niektóre wpisy widzę, że ta oczywista prawda nie jest dla wszystkich jasna i oczywista. Nie wiem na ile to wpływ agentury, a na ile brak wiedzy (nie chcę zakładać złej woli). Wiem jedno. Znałem (czas przeszły ponieważ nie ma już ich na tym świecie) osoby pochodzące z Podola i nigdy nie słyszałem u nich takiej nienawiści do Ukraińców.

    2. jpt
      14 lipca 2017 o 15:02 Odpowiedz

      …a jego ofiarom jeszcze lżejsza

    3. Mike
      15 lipca 2017 o 08:50 Odpowiedz

      ofiary tego ludobójcy już na niego czekają, amen.

  20. Paweł Bohdanowicz
    14 lipca 2017 o 13:31 Odpowiedz

    Nie chcę mącić Pani radości, ale przy tej okazji napiszę coś o liczbach. Liczby nie są najważniejsze, jeżeli chodzi o kwalifikację czynów, ale wielu ludzi przywiązuje do nich dużą wagę. Pani kolega A.Sz., powiedział kiedyś, że liczba ofiar wciąż rośnie. Mylił się jednak ten wybitny “banderolog”.

    Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych zaczęto ambitnie od 400 tysięcy ofiar (Siemaszko 1990). Przyjęto z góry założenie, że trzeba dociągnąć do około 20% ludności, bo taki poziom będzie jeszcze do uwierzenia.

    NAJBARDZIEJ KRETYŃSKIE BYŁO ZAŁOŻENIE “BADACZY”, ŻE KAŻDY WOŁYŃSKI POWIAT MA DOSTARCZYĆ KONTYNGENT OFIAR RÓWNY 20% MIESZKAJĄCYCH TAM POLAKÓW

    (zestawienie z książki, dostępne dziś w Internecie)

    Takie dociąganie na siłę do z góry przyjętego poziomu nie najlepiej świadczy o “badaczach”. Dziś stanęło na 100 tysiącach, choć Ewa Siemaszko (firmując swoim nazwiskiem dzieła wybitnych specjalistów od kreatywnej księgowości) usiłuje kontratakować, lansując liczbę 140 tysięcy.

    W rzeczywistości liczba polskich ofiar na Wołyniu, może wynosić do 30 tysięcy, ale raczej mniej. W całym konflikcie może 50 a może 40 tysięcy zabitych, zamordowanych i poległych Polaków.

    Każda śmierć jest tragedią, zwłaszcza dla rodziny. Śmierć Polaka, śmierć Ukraińca, (moim zdaniem) także śmierć upowca.

    Kiedyś spróbuję napisać, jak wyglądał polsko-niemiecki “odwet” na Wołyniu. Wspomnienia polskiego policjanta są tu dziwnie zgodne ze źródłami ukraińskimi.

    1. Paweł Bohdanowicz
      14 lipca 2017 o 13:45 Odpowiedz

      Dodam jeszcze, że podane przez Panią liczby nie bilansują się.

      40+20+8 to razem 68 tysięcy, a więc nie 100.
      60+40+8 to razem 108 tysięcy, a więc nie 120.

      Ukraińska część Polesia zaliczana jest zwykle w oszacowaniach do Wołynia (bo było to przed wojną Województwo Wołyńskie). Jest jeszcze Podole – w czasie okupacji ta sama jednostka administracyjna, co Wołyń, ale Podole to oczywiście nie Wołyń. Nie sądzi Pani chyba jednak, że zginęło na Podolu 32 tysiące Polaków?

      1. Barnaba
        14 lipca 2017 o 14:40

        Dotychczas wg Szwagrzyka przebadano 5% miejsc związanych z ludobójstwem a więc liczba 400 tysięcy może być nie tylko prawdziwa ale nawet zaniżona. A Ty swoimi tezami tu wygłoszonymi po raz kolejny z siebie głupka zrobiłeś. Rób tak dalej ukro-inteligencie. Pomijaj fakty lub traktuj je wybiórczo a na Ukrainie karierę zrobisz i szefem wszystkich troli Wiatrowycza zostaniesz i marzenie z dzieciństwa przynajmniej spełnisz. Powodzenia.

      2. jpt
        14 lipca 2017 o 14:47

        Paweł B o co Ci chodzi w tych “faktach”, czy chcesz rozdzielic wine po rowno kazdej ze stron? jaki jest Twoj cel w tych Twoich opisach? ten polsko-niemiecki odwet to masz na mysli SS Galizien? gsybys troche kumał czacze to bys wiedzial ze dla Polaka wstydem było trzymanie sie ze szkopami

      3. mapa
        14 lipca 2017 o 15:12

        Matematyk się znalazł. Taka dialektyka matematyczna, najnowsze dokonanie nauki banderowskiej . To są dane orientacyjne. Ludobójstwo dokonywane przez dzisiejszych “heroiv”, charakteryzowało się tym, że mordowano kogo się udało. “Od maloho do staroho”. Ginęli stali mieszkańcy polskich osad, ginęły też osoby, które się tam akurat zatrzymały. Miejsca zbrodni w dużej mierze zostały zrównane z ziemią, zorganizowanych pochówków nie dokonywano, bo często nawet nie miał kto tego zrobić, nie mówiąc już o policzeniu, czy też zidentyfikowaniu ofiar.
        Ginęli też Czesi, Ormianie nie mówiąc o Żydach. “Lachiv wyreżem, Żydiv vydusym, a Ukrainu stvoryty musym”.
        No to macie tą swoją wymarzoną, budowaną na kościach bestialsko pomordowanych dzieci, kobiet i starców Ukrainę. To jest wasz mit założycielski. Jeszcze tylko zminimalizować dokonane ludobójstwo, a najlepiej mu zaprzeczyć.

      4. Dominik
        14 lipca 2017 o 22:57

        Ale pan Paweł Bohdanowicz ma wobec zbrodni wołyńskiej osąd jednoznaczny. To, co robi, jest próbą – niezwykle trudną – poszerzenia naszej wiedzy o tamtych zajściach, bo wbrew temu, co się sądzi i co odtrąbili historycy herbu Siemaszko, nasza wiedza o ludobójstwie na Wołyniu wciąż jest w powijakach.
        Kostanecki

      5. Ktoś
        14 lipca 2017 o 15:20

        O liczbie ofiar nie powinni rozstrzygać ukraińscy fałszerze historii – artykuł Josha Cohena: http://foreignpolicy.com/2016/05/02/the-historian-whitewashing-ukraines-past-volodymyr-viatrovych/
        W artykule jest napisane wprost, że Wiatrowicz to kłamca i falsyfikator dokumentów, autor powołuje się na Jeffrey’a Burds’a (CV: https://www.northeastern.edu/cssh/faculty/jeffrey-burds)
        Na John’a-Paul’a Himka;ę (http://ualberta.academia.edu/JohnPaulHimka/CurriculumVitae🙂 i jego pracę: Collaboration_and_or_Resistance_The_OUN_and_UPA_during_the_War, a tu jego inne prace: http://ualberta.academia.edu/JohnPaulHimka/Papers
        Na Jared’a McBride’a (CV: https://ucla.academia.edu/JaredMcBride/CurriculumVitae), a tu pare jego prac: https://www.academia.edu/29475579/Peasants_into_Perpetrators_The_OUN-UPA_and_the_Ethnic_Cleansing_of_Volhynia_1943-1944 https://www.academia.edu/29541358/Ukrainian_Holocaust_Perpetrators_Are_Being_Honored_in_Place_of_Their_Victims
        Kolejny historyk krytykujący OUN i UPA Ivan Katchanovski, CV i jego prace: http://uottawa.academia.edu/IvanKatchanovski
        Następny: Tarik Cyril Amar (CV: http://history.columbia.edu/faculty/Amar.html) https://www.academia.edu/31787831/Letter_of_Concern http://www.academia.edu/3610047/Critical_Comment_on_Volodymyr_Viatrovychs_Roman_Shukhevych_Soldat_English_Version_
        Na koniec jeszcze Timothy Snyder (CV: http://history.yale.edu/people/timothy-snyder) http://www.nybooks.com/daily/2010/02/24/a-fascist-hero-in-democratic-kiev/

      6. kresowiak
        14 lipca 2017 o 17:23

        na Podolu ukraińscy bandyci wymordowali minimum 40000 Polaków co jest udowodnione a z około 25% miejscowości nie ma danych

      7. Mike
        14 lipca 2017 o 19:17

        @Bohdanowicz – przestań uprawić banderowską propagandę. Powinno się wszystkich banderowców osądzić za szerzenie propagandy neonazistowskiej i negowanie ludobójstwa wołyńskiego.

    2. Basia
      14 lipca 2017 o 16:50 Odpowiedz

      Zajmij się swoimi widłami, bo z matematyką ci nie po drodze banderowcu.

    3. Jarema
      14 lipca 2017 o 18:56 Odpowiedz

      Zastanówmy się, kto jest bardziej kompetentny, rzetelny i wiarygodny? Pan i Pani Siemaszkowie, którzy w latach 90-tych, jako pierwsi w Polsce, prywatnie, własnym nakładem sił i przy ograniczonych środkach podjęli wbrew tendencjom kształtującym się w ówczesnym państwie polskim temat straszliwego ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców? Czy pan Bohdanowicz publikujący na stronie www. z wizerunkiem i cytatami zbrodniarza Bandery?
      Stawiam na państwa Siemaszków. To że ich pionierskie prace różnią się w szacunkach ofiar od obecnie ustalonych, przy czym obecne liczby ofiar są ustalone w oparciu o zaangażowanie znacznie większych nakładów i lepszych możliwościach, w niczym nie umniejszają wartości i aktualności dzieł stworzonych przez Siemaszków.
      Trzeba mieć tupet, aby krytykować obiektywnie pokaźny oraz wartościowy dorobek państwa Siemaszków, jeżeli samemu nie ma nic lub niewiele do pokazania. Trudno inaczej niż jako propagandę traktować podane przez pana Bohadanowicza liczby ofiar ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców, skoro nie ma podanych żadnych źródeł, które by je uzasadniały. Jedynie ekshumacje ofiar blokowane przez państwo Ukraińskie w osobie pana Wiatrowycza mogą ostatecznie pomóc ustalić tą sporną i niejasną dziś liczbę. Nie spodziewam się, aby pan Bohdanowicz poparł idee ekshumacji ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Ukrainie. Jest to jak sądzę bardzo wymowne. Warto też wytknąć panu Bohdanowiczowi, że ustalenie liczby ofiar ludobójstwa jest trudne. Także początkowa liczba ofiar holocaustu stopniowo się zmniejszała. Dziwne, że ktoś pozujący na samozwańczy autorytet historyczny ma ograniczone pole widzenie.

      1. prawy
        15 lipca 2017 o 07:33

        Skoro B vel G,Dominik i Jarema z takim zapałem i tak ochoczo, Siemaszko się posługują w wywodach swych, należy przypomnieć JEJ aktualny sąd o sprawie teraźniejszej.

        http://naszdziennik.pl/mysl/185411,ukraincy-sie-nie-asymiluja.html

    4. prawy
      17 lipca 2017 o 10:51 Odpowiedz

      Nawet studenci potrafią rozumieć.
      A tacy B vel G, sądzą że swoje banderkity im wcisną?

      https://histmag.org/O-godnosc-i-przetrwanie-organizacja-polskich-samoobron-na-Wolyniu-i-w-Malopolsce-Wschodniej-14158

  21. MajkowskiCHAN
    14 lipca 2017 o 13:31 Odpowiedz

    Jak będę dłużej w kraju to poszukam ludzi opowiadających się za PolEXIT
    Co do tego banderyzmu taka ich historia przecież nie zrobili tego ludzie żyjący dziś!

  22. exorientelux
    14 lipca 2017 o 13:16 Odpowiedz

    Ostatnie kłamstwo ludobójcy!

  23. pyra
    14 lipca 2017 o 12:56 Odpowiedz

    Pozostaje wiara że na tamtym świecie jest sprawiedliwość….

    1. Darek
      14 lipca 2017 o 20:01 Odpowiedz

      Mistrz Twardowski podpisując cyrograf z diabłem zabezpieczył się w ten sposób, że duszę może zabrać tylko w Rzymie.

      Ów banderowiec zapewne podpisał podobny cyrograf z zaznaczeniem, że do piekła pójdzie w towarzystwie Szuchewycza.

      W obu wypadkach diabeł był sprytniejszy, Twardowskiego porwał z karczmy co Rzym sie nazywa, a banderowcy pójdą tam spod pomników Szuchewycza czy Bandery. Oczywiście wieczne potępienie jest wtedy gdy sie nie nawrócą i nie wyrażą żalu za swoje zbrodnie. Ów jegomość do końca stał po tej samej stronie co szatan więc…

  24. Wołyń1943
    14 lipca 2017 o 12:51 Odpowiedz

    Świadomość, że ten upowiec może mieć ręce unurzane po łokcie w polskiej krwi, odbiera mi jakiekolwiek współczucie dla jego, bądź co bądź, dość dramatycznego zejścia za sceny…

    1. observer48
      15 lipca 2017 o 09:17 Odpowiedz

      Niech go teraz Pan Bóg osądzi.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę 1

Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja