Zatrzymany to Tomasz Maciejczuk, który występuje w rosyjskich programach publicystycznych obrażając Rosjan, czasami wdając się w bójki z rosyjskimi interlokutorami.
Internetowa strona telewizji Zwiezda podaje, że Tomasz Maciejczuk został przewieziony do moskiewskiego sądu. Podobno w jego mieszkaniu znaleziono “nacjonalistyczne symbole”. Mężczyzna został zwolniony po paru godzinach. Jak podaje reżimowa agencja Sputnik, zarzucono muprzedstawienie fałszywych informacji podczas rejestracji migracyjnej. Na razie jest wolny, ale sąd może wydać decyzję o opuszczeniu przez Maciejczuka terytorium Rosji.
Jedną z bójek z udziałem Polaka można obejrzeć tutaj. Wiele wskazuje na to, że takie zdarzenia nie dzieją się spontaniczne, o czym można przeczytać między innymi tutaj i tutaj.
Oprac. MaH, wirtualnemedia.pl, Sputnik.com, WPolityce.pl, DoRzeczy.pl


