Członkowie rosyjskiego klubu motocyklowego Nocne Wilki przedostali się na teren Unii Europejskiej pomimo prób niewpuszczenia ich przez kraje UE. Taką sensacyjną informację opublikował szef klubu Aleksandr Załdostanow ps. “Chirurg” na profilu LiveJournal Nocnych Wilków.
Załdostanow nie ujawnia, granicę którego z państw UE udało się Nocnym Wilkom przekroczyć, ani jak duża jest ta grupa. Chwali się tylko, że pomimo, iż na wszystkie przejścia graniczne UE rozesłano polecenie niewpuszczania Nocnych Wilków, “nasi mimo wszystko przekroczyli granicę”.
Według “Chirurga” rosyjscy motocykliści kontynuują swój rajd na Berlin zgodnie z zaplanowaną wcześniej trasą. Obecnie jadą do stolicy Słowacji – Bratysławy, gdzie mają się spotkać “z motocyklistami bałkańskimi”.
Wkrótce potem w radiu “Mówi Moskwa” jeden z koordynatorów rajdu Andriej Bobrowski poinformował, że Nocne Wilki wjechały właśnie do Czech. Tymczasem czeskie władze – podobnie jak polskie – wydały wcześniej zakaz wjazdu Nocnych Wilków na swoje terytorium.
“Część naszych znajduje się w Ostrawie, gdzie wspólnie z rosyjskim konsulatem planujemy udział w uroczystościach z okazji 70 rocznicy wyzwolenia Ostrawy spod faszystowskiej okupacji” – oświadczył Bobrowski.
Przypomnijmy, że po tym jak polska Straż Graniczna nie wpuściła w poniedziałek Nocnych Wilków przez przejście w Terespolu, również Litwa cofnęła z granicy 8-miu rosyjskich motocyklistów. Władze Niemiec anulowały im wizy Schengen.
Kresy24.pl

