Według brytyjskiego tabloidu Metro News pochodzący z Czeczenii żołnierze specnazu mieli za zadanie porwać z terytorium Norwegii Espena Henriksena, dyrektora generalnego norweskiego koncernu zbrojeniowego Kongsberg Defence Systems. Akurat przebywał na Spitsbergenie z wizytą roboczą.
O tym, że wykryto obecność rosyjskich sił specjalnych w północnej Norwegii pisały niedawno media norweskie, anglojęzyczne i niezależne media rosyjskie. Podobno nie był to pierwszy raz, gdy doszło do naruszenia granicy norweskiej na dalekiej północy przez Rosjan.
Według informacji podanych przez Metro News i rosyjskojęzyczną agencję Wersija w lutym 2018 roku oddziały pochodzące z Czeczeni (rządzonej przez osławionego nominata Kremla Ramzana Kadyrowa) miały do wykonania w Norwegii zadanie specjalne – porwać dyrektora norweskiego koncernu zbrojeniowego. Henriksen miał w północnej Norwegii rozmawiać z przedstawicielami władz lokalnych o dostawie polowych radiostacji i sprzętu do szyfrowania danych. Henriksen ma wiedzę dotyczącą obronności Norwegii i nie tylko Norwegii, bo Kongsberg Defence Systems to jedna z największych firm zbrojeniowych na świecie.
Operacja specjalna jednak, według źródła Metro News, nie udała się z powodu złych warunków pogodowych – doszło do silnych opadów śniegu i z tego powodu “kadyrowcy” dotarli na miejsce, z którego mieli porwać Henriksena już po jego wyjeździe.
Oprac. MaH, versiya.info
fot. Pixabay License


