Polityka historyczna uprawiana przez Ukraińców jest nie do zaakceptowania – mówił w programie „Gość poranka” poseł Michał Dworczyk.
Wspieramy Ukrainę w walce z Federacją Rosyjską, ale nie ma zgody na gloryfikacje przestępców jak Bandera i członkowie OUN czy UPA. Jeśli Ukraina chce dołączyć do grona krajów europejskich, to z Banderą na sztandarze będzie to niemożliwe. W szeroko rozumianym interesie Polski jest wspieranie naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. My wyrażamy chęć współpracy, oczekujemy takiej samej determinacji po drugiej stronie – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Polityka historyczna jest tematem rozmów z ukraińskimi parlamentarzystami goszczącymi w Polsce. W czwartek i piątek 11 deputowanych z różnych frakcji Rady Najwyższej Ukrainy należących do polsko-ukraińskiej grupy parlamentarnej odbywa cykl spotkań, m.in. w Sejmie RP. Wiceszef MSZ Jan Dziedziczak poinformował, że strona polska chce rozmawiać z nimi o współpracy w dziedzinie polityki historycznej.
W czwartek z deputowanymi z Ukrainy spotkał się prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Tematem rozmowy były m.in. sprawy związane z dialogiem historycznym i działaniami, jakie są do podjęcia w tym zakresie.
– Apelowałem, aby przez prawdę dojść do wspólnej oceny historii, a nie próbować pisać ją odrębnie, gdyż wtedy tworzymy niepotrzebne bariery między społeczeństwami – powiedział po spotkaniu minister Szczerski.
Krzyszrof Szczerski poinformował, że rozmawiał z ukraińskimi politykami również o bezpieczeństwie, o sytuacji ekonomicznej Ukrainy i reformach niezbędnych do zwalczenia korupcji. Poruszony został także temat spotkania prezydentów Polski i Ukrainy w najbliższą sobotę, podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
Kresy24.pl/tvp.info, IAR, PAP
