To prawdopodobnie rekord świata – tak ogromnego dzika nikt wcześniej nie spotkał. Przynajmniej nikt, kto mógłby potem o tym opowiedzieć. Olbrzym ważył pół tony! To znaczy co najmniej pół tony bo na wadze skończyła się skala.
Upolował go w lasach koło wsi Szokurowo na Uralu 36-letni myśliwy Piotr Maksimow. “Poluję od 18-tu lat i nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem. Dzik był tak wielki, że nie zmieścił się do samochodu. Przyczepiliśmy go linką holowniczą i ciągnęliśmy za autem. Ludzie patrzyli zdumieni” – opowiada myśliwy.
Maksimow dodaje, że trafił dzika z ambony koło paśnika. Pierwszy strzał nie był jednak śmiertelny – zwierzę ukryło się w lesie. Myśliwi długo nie mogli go wytropić. W końcu natrafili na ślad krwi na śniegu i wkrótce znaleźli na polanie dogorywającego dzika.
Na ich widok zwierzę zerwało się do ostatniego ataku, ale padło dobite drugim strzałem. A wszystko odbyło się w piątek, 13 listopada…
Na ogół uważa się, że dziki żyjące na północy, w tym na Uralu, są większe od swoich południowych krewnych. Ich masa dochodzi do 300 kg, kiedy włoskie mają po ok. 150 kg, a francuskie do 230 kg. Jednak dotychczas największy upolowany dzik na świecie miał 320 kg, w każdym razie cięższych nie odnotowano.
Kresy24.pl
