MSZ Ukrainy ma nadzieję, że sprawa zakazu wjazdu na terytorium tego kraju prezydenta Przemyśla Roberta Chomy zostanie wkrótce wyjaśniona, i nie będzie miała wpływu na stosunki między Kijowem a Warszawą – powiedziała w czwartek rzeczniczka ukraińskiej dyplomacji Mariana Beca, którą cytują media w tym kraju.
– Otrzymaliśmy od polskiej strony notę w sprawie zakazu wjazdu prezydenta Przemyśla na Ukrainę, jesteśmy tym jednoznacznie zaniepokojeni i pracujemy nad tym. Nasze MSZ zwróciło się w sprawie prezydenta Chomy do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, która to wydała zakaz wjazdu. Ta sprawa jest pod osobistą kontrolą naszego ministra spraw zagranicznych, który pozostaje w stałym kontakcie z ministrem Witoldem Waszczykowskim, – wyjaśniła rzeczniczka ukraińskiej dyplomacji.
– Oczekujemy, że ten problem zostanie rozwiązany i nie będzie miał wpływu na nasze partnerstwo strategiczne, budowane na wspólnej historii i na wspólnych wartościach europejskich – oświadczyła Beca.
Przypomnijmy, prezydent Przemyśla Robert Choma, który na zaproszenie Konsulatu RP we Lwowie 17 stycznia miał wziąć udział w tradycyjnym spotkaniu opłatkowo-noworocznym w Konsulacie RP we Lwowie, nie został wpuszczony na terytorium Ukrainy. Zakaz wjazdu wydała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
W środę wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak stwierdził, że wydany przez stronę ukraińską zakaz „szkodzi relacjom polsko-ukraińskim” oraz wyraził nadzieję, że „nasi ukraińscy partnerzy bez zbędnej zwłoki uchylą tę decyzję”.
-Tak naprawdę, bez wyjaśnienia tej sytuacji, bez cofnięcia decyzji nie wyobrażamy sobie dotychczasowej współpracy – oświadczył wiceszef MSZ.
Głos w sprawie zabrał też marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, który wystosował list do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej Oleksandra Hanuszczyna.
Napisał w nim, że takie działania personalne, podobnie jak akty wandalizmu w Hucie Pieniackiej czy w Bykowni, utrudniają dialog między Polską i Ukrainą. Przypomniał, że dla Podkarpacia Ukraina jest jednym z najpoważniejszych partnerów zagranicznych, a zacieśnianie wzajemnych kontaktów i kooperacja na wielu płaszczyznach ma służyć nie tylko rozwojowi społeczno-gospodarczemu, ale także sprzyjać lepszemu poznaniu i zrozumieniu wzajemnych relacji obywatelskich.
Kresy24.pl

