Czy Polacy i Rosjanie są skazania to, by być wrogami? Ależ skąd! – mówi Magdalena Ogórek. – Polacy nie są rusofobami. W trakcie kampanii prezydenckiej nigdy nie spotkałam się z antyrosyjskim nastrojami – zapewnia była kandydatka lewicy na prezydenta RP w wywiadzie dla TV Rossija.
Różnimy się co do aneksji Krymu, ale to nie znaczy, że nie możemy rozmawiać o innych sprawach. Polacy chcą widzieć swojego prezydenta nie tylko w Waszyngtonie, Berlinie czy Brukseli, ale również w Moskwie. Rozumiem, że z Władimirem Putinem można się nie zgadzać, ale powinniśmy rozmawiać – przekonuje Magdalena Ogórek.
Mówiąc polach współpracy z Rosją i o problemie masowej imigracji muzułmanów do Europy oraz “o strasznych scenach, których jesteśmy świadkami, Ogórek zwróciła uwagę na problem islamskiego terroryzmu. – To jasne, że przynajmniej 5% uchodźców to terroryści — powiedziała. – Terroryzm to powszechny problem w Europie. Walka z nim to pole do rozmowy z Rosją — dodała.
Życzę pani znalezienia nowego miejsca w polskiej polityce, nowe miejsce w rosyjskim eterze już pani znalazła – zakończył tę miłą polityczną pogawędkę rosyjski dziennikarz.
Kresy24.pl

