
Żołnierze ukraińscy podczas natarcia. Fot. www.facebook.com/GeneralStaff.ua
Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że straty Rosji na południowym kierunku frontu są znacznie większe niż straty Sił Zbrojnych Ukrainy. Według wiceminister obrony Anny Maliar ginie tam ponad pięć razy razy więcej rosyjskich najeźdźców niż ukraińskich żołnierzy.
Według niej, na południu Siły Zbrojne Ukrainy kontynuują działania ofensywne na kierunkach melitopolskim i berdiańskim. Wszędzie toczą się zacięte walki.
Maliar zauważyła, że ukraińscy obrońcy konsolidują się na wypracowanych liniach, podejmując działania zwalczające zgrupowania artyleryjskie wroga.
„Ponadto nasi obrońcy faktycznie niszczą tam teraz sprzęt i broń wroga, niszczą magazyny broni, uderzają w miejsca, w których koncentruje się rosyjska armia – zmniejszając w ten sposób znacznie zdolności ofensywne i obronne wroga. Ze względu na znaczne straty wroga w sile żywej na południu niektóre jednostki wroga odmawiają udziału w działaniach wojennych. Stosunek nieodwracalnych strat na południu wynosi 1 do 5,3. Oznacza to, że wróg na południu ma 5,3 razy więcej zabitych żołnierzy niż my” – wyjaśniła.
Przypomnijmy, od początku wojny na pełną skalę straty Rosji na Ukrainie sięgnęły prawie 233 tys. żołnierzy.
Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, rosyjscy najeźdźcy koncentrują swoje główne wysiłki na kierunkach kupjanskim, łymanskim, bachmuckim, awdijewskim i marjinskim.
Jednocześnie, jak podano w wieczornym komunikacie, Siły Zbrojne Ukrainy kontynuują operację ofensywną na kierunku melitopolskim i berdiańskim.
Opr. TB, t.me/annamaliar/917



