Podczas konferencji prasowej w Sankt Petersburgu premier Rosji Dmitrij Miedwiediew zarzucił USA, że chcą wyprzeć Rosję z unijnego rynku dostaw gazu, i że w tym celu chcą zniszczyć projekt Nord Stream 2 za pomocą wszelkiego rodzaju decyzji prawnych i sankcji; okazując “niedwuznaczny wpływ na Unię Europejską”.
Konferencja odbyła się po spotkaniu Miedwiediewa z premiere Finlandii Juhą Sipilae. Rosjanin pochwalił Finlandię za to, że “nie upolitycznia” sprawy Nord Stream 2. Premier Finlandii zrewanżował się stwierdzeniem, że dla Finlandii NS2 to problem głównie ekologiczny, ale na razie nie ma powodów, by protestować, bo nic nie wskazuje na to, by szkodził ekologii.
Miedwiediew krytyczny był natomiast wobec Komisji Europejskiej mówiąc, że jej stanowisko nie jest pragmatyczne, ale negocjacje trwają.
Zdaniem Miedwiediewa USA naciskają na Komisję Europejską, bo są przeciwko drugiej nitce gazociągu bałtyckiego z Rosji do Niemiec. Jak mówił Miedwiediew, chcą pogrzebać ten projekt, by sprzedawać w Europie swoją energię.
Oprac. MaH, gazownictwo.wnp.pl
fot. kremlin.ru, CC BY 4.0

