Prezydent Francji Emmanuel Macron w rozmowie z magazynem “The Economist” powiedział, że w związku z brakiem koordynacji między USA a ich sojusznikami z NATO Europa powinna inwestować w w siły zbrojne i powrócić do dialogu z Rosją, pomimo obiekcji niektórych krajów europejskich, którym może się to nie podobać.
– Nie ma jakiejkolwiek koordynacji jeśli chodzi o podejmowanie decyzji strategicznych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a ich sojusznikami z NATO. Za to mamy nieskoordynowane agresywne działanie ze strony innego członka NATO, Turcji, w obszarze gdzie nasze interesy są narażone – powiedział Macron nawiązując do sytuacji w Syrii.
– To, czego teraz doświadczamy, jest śmiercią mózgu NATO – powiedział prezydent Francji.
Zapytany, czy nadal wierzy w efektywność artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego, zgodnie z którym atak na jednego z sojuszników jest uważany za atak na wszystkich członków NATO, odpowiedział: “Nie wiem” i dodał, że kraje należące do sojuszu powinny ponownie zastanowić się, czym jest NATO w świetle tego, jak zaangażowane są Stany Zjednoczone, które, jak powiedział wykazują oznaki “odwracania się do nas plecami”, o czym – jego zdaniem – świadczy nagła decyzja o wycofaniu wojsk z północno-wschodniej Syrii, jaką w ubiegłym miesiącu podjął Donald Trump bez konsultacji z sojusznikami.
Oprac. MaH, forsal.pl, defence24.pl
fot. kremlin.ru


