• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Łukaszenka jak Girkin – Striełkow

09 paź 2014

Aleksander Łukaszenka obawia się o swoje bezpieczeństwo. Nie wierzy w lojalność KGB. Według informacji pochodzących ze źródeł  w Mińsku, jego syn Wiktor nadzorujący służby bezpieczeństwa, wyselekcjonował najlepszych funkcjonariuszy organów siłowych i służb specjalnych, i skierował ich do ochrony prezydenta.

Łukaszenka nie wierzy nawet KGB, i ja go rozumiem doskonale – pisze Natalia Radzina na portalu charter97.org.

– Podczas mojego pobytu w więzieniu, zwróciłam uwagę, że większość białoruskiego KGB – od pułkowników do poruczników włącznie, to ludzie Moskwy – do szpiku kości. Oni gardzą białoruską historią, kulturą i językiem, nie uznają naszej tożsamości narodowej, wszystkie ich drogi prowadzą do Moskwy.

Nawiasem mówiąc, wielu ministrów, szefów  służb wywiadowczych i organów ścigania, po zakończeniu służby na Białorusi wyjeżdża do Rosji. I jestem przekonana, że ich świadectwo o wszystkich przekrętach i zbrodniach popełnionych przez Łukaszenkę, są starannie rejestrowane przez FSB i czekają, gdy nadejdzie odpowiedni moment. A była nomenklatura chętnie powróci na Białoruś, ze statusem namiestników rosyjskiego prezydenta.

Rosja Putina rozpętała wojnę na Ukrainie, i oczywiście przygotowując dalszą ofensywę, nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom finansowym białoruskiego reżimu. Ogromne straty gospodarcze spowodowane załamaniem cen ropy, oraz konieczność zwiększenia wydatków na wojsko, nie pozwalają dziś subsydiować państw satelitarnych w tej samej wysokości co dotychczas.

Oczywiście, nikt na Kremlu nie zamierza pozbywać się Białorusi ze strefy wpływów, ale na utrzymywanie  prorosyjskiego reżimu Łukaszenki przez wygórowane zastrzyki finansowe, Rosja po prostu nie może sobie pozwolić, bo jej całkowite straty z powodu zachodnich sankcji i wycieku kapitału, to już setki miliardów dolarów.

Rosja tnie wydatki na programy socjalne, przerzuca pieniędzy z funduszy emerytalnych na cele wojskowe, zamraża budowę mieszkań i dróg.

Białoruski dyktator z jego histerycznymi napadami złości, gdy nie dotrzyma słowa i nie wywiąże się z zapisów umowy o Unii Euroazjatyckiej może zostać przez rosyjskie przywództwo wysłany na śmietnik.

Łukaszenka znalazł się w pułapce – cokolwiek zrobi, może tylko pogorszyć sytuację. Zaczyna krzyczeć o swojej niezależności od Kremla – ryzykuje, że następnego ranka się nie obudzisz. Ulegnie całkowicie Putinowi – wszystko straci. Dziś apetyty Władimira Władimirowicza są zupełnie inne. On już nie potrzebuje po prostu sojuszników, nie wystarcza mu, ze może sobie rozmieścić wojsko rosyjskie na terytorium Białorusi. On jest teraz  „kolekcjonerem ziem” i  rozmawiać z wasalami zamierza wyłącznie z pozycji imperatora.

Można zakwestionować wszystkie sondaże, które prowadzone są na Białorusi, ale trendy są oczywiste- większość Białorusinów otumaniona jest rosyjską propagandą, która wybrzmiewa teraz z każdej dziury. I jeśli jutro władza się zmieni, większość nie stanie w obronie domorosłego tyrana.

Do tej sytuacji doprowadził sam Łukaszenko, przez wszystkie te lata systematycznie niszcząc zorientowaną na wartości narodowe opozycję, niszcząc białoruską kulturę, język i edukację,  zamykając niezależne media, które zawsze broniły nie tylko zasad demokracji, ale także suwerenności. Osobiście zniszczył poczucie dumy, godności Białorusinów, a ludziom „bez narodu i plemienia” wszystko jedno pod jakimi znajdą się sztandarami.

Wystarczy przypomnieć komiczną sytuację, w której Łukaszenka zamienił jedno słowo z nazwy swojej „kieszonkowej” organizacji.  Białoruski Patriotyczny Związek Młodzieży stał się Białoruskim Republikańskim Związkiem Młodzieży. No i ma republikę bez patriotów.

Kto będzie bronił Łukaszenki w krytycznej dla niego sytuacji? Miasnikowicz, służący wszystkim carom, czy nękani  niekończącymi się upokorzeniami, pozbawieni honoru i ludzkiej godności Prokopowicz, Siemaszko i Snopkow z całą resztą  tej szarej biurokratycznej kohorty? A może wierny sługa Szejman wstawi się za nim? Obawiam się, że ten może tylko zastrzelić z litości.

Pozostaje tylko jedna nadzieja – starszy syn Witia, ale w przeciwieństwie do swojego ojca chorego na władzę, ten ma więcej do stracenia. Gdy nastąpi ten „czarny dzień” dla niego ważniejszy będzie kapitał i bezpieczeństwo osobiste. Wystarczy przypomnieć, jak „rozsądnie” zachowywał się Ramzan Kadyrow po nieoczekiwanej śmierci własnego ojca. I wszyscy ci dzielni chłopcy ze Służby Bezpieczeństwa mogą również zgodzić się na wypełnienie roli siemionowskich i preobrażenskich gwardzistów, którzy zniszczyli nie jednego cara.

Głupota białoruskiej władzy nie zna granic. Oficjalne media radośnie odtrąbiły, że Rosja daruje reżimowi Łukaszenki wszystkie cła ze sprzedaży przetworzonej na Białorusi rosyjskiej ropy . Łukaszenka postanowił pójść vabank i przedstawił Putinowi ultimatum – kasa za produkty naftowe, albo nici z Unii Euroazjatyckiej.

Można sobie wyobrazić wściekłość Putina, dla którego Unia Euroazjatycka to sprawa życia, to jak przywrócenie imperium rosyjskiego.  A tu jakiś miński Girkin-Striełkow zaczyna go nagle szantażować.

Łukaszenka nadal nie zrozumiał, że dla Putina, to on jest takim samym prezydentem , jak „prezydenci” i „premierzy” Czeczenii, Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, Abchazji, Osetii Południowej i Naddniestrza, których życie i los w pełni zależy od Kremla.

Czy zmiana dyktatury będzie oznaczać utratę niepodległości Białorusi ? Nie.  Ale to już będzie inna historia.

Kresy24.pl za charter97.org

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Moskwa offline. Kreml przeszedł na telefony stacjonarneMoskwa offline. Kreml przeszedł na telefony stacjonarne Putin grozi: „Polska chce odebrać część Ukrainy i Białorusi pod parasolem NATO, to niebezpieczna gra”. Oczekuje wdzięczności za dar StalinaPutin grozi: „Polska chce odebrać część Ukrainy i Białorusi pod parasolem NATO, to niebezpieczna gra”. Oczekuje wdzięczności za dar Stalina K24Ekspert: zmiana białoruskiej konstytucji pod presją Rosji to groźba utraty suwerenności
  • Tagi
  • bezpieczeństwo
  • Charter97
  • Dniestr
  • Donieck
  • dyktator
  • Euroazjatycka Unia Gospodarcza
  • Girkin
  • gospodarka
  • Imperium Rosyjskie
  • Kadyrow
  • KGB
  • Ługańsk
  • Łukaszenka
  • media
  • Miasnikowicz
  • Mińsk
  • Putin
  • reżim Łukaszenki
  • Siemaszko
  • służby rosyjskie
  • służby specjalne
  • szantaż
  • Szejman
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
ABW schwytała killera z Rosji! Miał zabić...

ABW schwytała killera z Rosji! Miał zabić...

Owczy boom na "białoruskie Alpy"! Owce w rozpaczy (WIDEO)

Owczy boom na "białoruskie Alpy"! Owce w rozpaczy (WIDEO)

Pomruk gniewu na widok Putina: Won z naszej wyspy!

Pomruk gniewu na widok Putina: Won z naszej wyspy!

Białoruś. Czarny dym nad Homlem

Białoruś. Czarny dym nad Homlem

Kijem w Polskę czy marchewką? Zełenski ma pomysł

Kijem w Polskę czy marchewką? Zełenski ma pomysł

Ukraiński kapitan-zdrajca wyleciał w powietrze!

Ukraiński kapitan-zdrajca wyleciał w powietrze!

Lista sojuszników na defiladzie w Warszawie zaskakuje

Lista sojuszników na defiladzie w Warszawie zaskakuje

Oj zaboli! Jest nowy plan wojny

Oj zaboli! Jest nowy plan wojny

Putin zyskał groźnego sojusznika w wojnie! To nie Korea

Putin zyskał groźnego sojusznika w wojnie! To nie Korea

„Wszystko jest możliwe”. Padły zaskakujące słowa o Łukaszence

„Wszystko jest możliwe”. Padły zaskakujące słowa o Łukaszence

Polska odda to Ukrainie! "Kwestia najbliższych dni"

Polska odda to Ukrainie! "Kwestia najbliższych dni"

Ukraińcy wdarli się do jednego z najbezpieczniejszych rejonów Rosji

Ukraińcy wdarli się do jednego z najbezpieczniejszych rejonów Rosji

Ukraińcy rozgromili wojska pancerne USA!

Ukraińcy rozgromili wojska pancerne USA!

Szok! Wrażliwe dane 19 mln Polaków wyciekły!

Szok! Wrażliwe dane 19 mln Polaków wyciekły!

Flota Putina dostała straszne baty! Są wyniki

Flota Putina dostała straszne baty! Są wyniki

Zdobyli 745 km terenu i 26 miejscowości! (WIDEO)

Zdobyli 745 km terenu i 26 miejscowości! (WIDEO)

Myśliwy z Rosji nie wie z kim zadarł. Klątwa Bubo już blisko (WIDEO)

Myśliwy z Rosji nie wie z kim zadarł. Klątwa Bubo już blisko (WIDEO)

Gdzie się pchasz? Chinom przestało się to podobać!

Gdzie się pchasz? Chinom przestało się to podobać!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja