Społeczności reorganizowanych szkół mniejszości narodowych w Wilnie zaskarżyły w sądzie decyzję Rady Miasta z 29 lipca 2015 r o ich reorganizacji. Wileński Okręgowy Sąd Administracyjny uchylił ją w odniesieniu do Szkoły Średniej im. Konarskiego. Pozostałe czekają na rozstrzygnięcie sądowe.
Odpowiedzialny za sprawy oświaty Wicemer Wilna Valdas Benkunskas zaprosił na rozmowę w tej sprawie ich dyrektorów, a dyrektorzy powiadomili o planowanym spotkaniu będących członkami rad szkolnych rodziców. Umówione spotkanie jednak się nie odbyło. “Wicemer wszedł do sali, zobaczył, że są nie tylko dyrektorzy, lecz również rodzice, oświadczył, że chce rozmawiać wyłącznie z dyrektorami, rodzice go nie interesują, nie chce tu politykierstwa, zawrócił i wyszedł” – relacjonuje przedstawicielka Forum Rodziców Szkół Polskich Danuta Narbut.
Danuta Narbut była w ubiegłej kadencji rady miasta wicedyrektorem administracji stołecznego samorządu z ramienia AWPL. Przypuszcza, że taką reakcję wicemera mogła wywołać jej obecność. “Owszem, pracowałam w administracji miasta, ale jestem też rodzicem i tak się składa, że należę do Forum Rodziców Szkół Polskich. Sugerowaliśmy, że jeśli Benkunskas nie chce rozmawiać z konkretnymi osobami z naszego grona, to mogą one opuścić salę. Były tam przecież osoby, które nic wspólnego z polityką nie mają” – powiedziała „Wilnotece” Danuta Narbut.
Można się tylko domyślać, w jakim celu wicemer zaprosił dyrektorów. “Prawdopodobnie rozmowa miała dotyczyć reorganizacji szkół. Dyrektorzy zostali bowiem zaproszeni do samorządu po tym, gdy w mediach pojawiły się informacje o uchyleniu przez Wileński Okręgowy Sąd Administracyjny uchwały o reorganizacji Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego. Społeczności pozostałych wymienionych szkół również zaskarżyły w sądzie decyzję Rady Miasta z 29 lipca 2015 r.” – mówi przedstawicielka Forum Rodziców Szkół Polskich.
Valdas Benkunskas w rozmowie z „Wilnoteką” zapewniał, że miało to być zwykłe robocze spotkanie z dyrektorami szkół, a nie odbyło się… z powodu obecności przedstawicieli AWPL. “Zbliża się rok szkolny. Zaprosiłem dyrektorów, żeby omówić sprawy z tym związane, dowiedzieć się, jak przygotowują się do 1 września w sytuacji, gdy sprawa reorganizacji tych szkół trafiła do sądu. Na spotkanie przyszli również przedstawiciele frakcji AWPL, którzy nie pozwolili porozmawiać osobno z dyrektorami. Jarosław Kamiński odmówił opuszczenia gabinetu. Zadecydowaliśmy więc, że zorganizujemy inne spotkanie, kiedy nikt nie będzie przeszkadzał. Nie chcemy wdawać się w niepotrzebne politykierstwo”.
Przedstawiciele rad szkolnych są oburzeni tym, jak zostali potraktowani. “Zgodnie z obowiązującym na Litwie ustawodawstwem, społeczności szkolne, w tym rodzice, mają prawo decydowania o przyszłości szkoły, do której chodzą ich dzieci” – mówi Danuta Narbut.
Forum Rodziców Szkół Polskich wydało oświadczenie, w którym czytamy między innymi: “Takie skandaliczne zachowanie wicemera jest nie tylko sprzeczne z zasadami etykiety, ale też łamie zasady państwa demokratycznego oraz prawo obywateli do udziału w decydowaniu o losie dzieci”.
Było to już kolejne spotkanie władz miasta z dyrektorami szkół, które nie doszło do skutku. Na początku lipca, przed posiedzeniem rady miasta, na której miały zapaść decyzje w sprawie reorganizacji, dyrektorzy polskich szkół zostali zaproszeni do samorządu. Kiedy się jednak okazało, że w spotkaniu zamierzają uczestniczyć również radni z frakcji AWPL, spotkanie zostało odwołane…
Kresy24.pl/Wilnotek.lt., L24.lt, zw.lt
