Władze w Kijowie rozpoczęły ewakuację mieszkańców 25-tysięcznej Awdiejewki, którzy z powodu intensywnych ostrzałów pozostali bez prądu, ogrzewania i wody. Przewodniczący Państwowej Służby do spraw Sytuacji Nadzwyczajnych Nikołaj Czeczotkin poinformował, że w najbliższym czasie będzie ewakuowanych 12 tysięcy osób. – Przygotowaliśmy 80 autobusów. Ludzie będą wywożeni także pociągami podmiejskimi – mówił Czeczotkin.
“W ciągu dnia możemy ewakuować z miasta do ośmiu tysięcy ludzi. Inne miasta w obwodzie gotowe są do przyjęcia do dziewięciu tysięcy osób. Placówki dziecięce mogą przyjąć w każdej chwili ponad tysiąc dzieci” – napisał na Facebooku gubernator obwodu donieckiego Pawło Żebriwski.
Z powodu zaostrzenia sytuacji w Awdiejewce Petro Poroszenko zwołał nadzwyczajne posiedzenie trójstronnej grupy kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie. Deputowana Iryna Heraszczenko, członkini grupy kontaktowej, oceniła, że zaostrzenie sytuacji na wschodzie kraju związane jest z poniedziałkową wizytą prezydenta Petra Poroszenki w Niemczech oraz z zaplanowanym na 1 lutego kolejnym posiedzeniem grupy. “Do zaostrzenia sytuacji na froncie dochodzi przeważnie przed ważnymi międzynarodowymi spotkaniami i negocjacjami. Taka jest taktyka FSB: podbijanie stawki, straszenie świata zaostrzeniem konfliktu, atakiem, potrząsanie szabelką, grożenie siłą” – napisała Heraszczenko na Facebooku.
Podobnie sytuację ocenił wcześniej rzecznik sztabu generalnego armii w Kijowie Ołeksandr Motuzianyk. – Ta prowokacja ma nie tylko wojenne, ale i polityczne zadanie: jest to próba oskarżenia ukraińskich wojsk o złamanie porozumień mińskich – mówił w niedzielę rzecznik sztabu generalnego.
W związku z zaostrzeniem sytuacji w Donbassie ze specjalnym oświadczeniem wystąpił stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ. “Żądamy od Rosji zaprzestania działań zbrojnych na wschodzie Ukrainy i przestrzegania trybu wstrzymania ognia” – cytuje oświadczenie agencja prasowa UNN. W dokumencie zauważono, że w ciągu ostatnich dwóch dni rosyjskie siły okupacyjne przeprowadzają zmasowane ataki na ukraińskie pozycje wzdłuż linii rozgraniczenia, stosując wyrzutnie rakietowe BM-21 Grad, artylerię kalibru 120 mm i 152 mm oraz czołgi. W wyniku ostrzałów pozbawionych prądu i wody jest w Donbasie ponad 40 tys. osób.
O pogorszenie się sytuacji ukraińskie MSZ oskarżyło Rosję. Na stronie internetowej resortu spraw zagranicznych pojawiła się informacja, o przewidzianych działaniach dotyczących oskarżenia Rosji o zbrodnie wojenne. Jednocześnie strona ukraińska zwróciła się do zachodnich partnerów o wywarcie presji dyplomatycznej na Kreml, celem zaprzestania eskalacji konfliktu.
x
Kresy24.pl

