Rosja w sposób tajny gromadzi opinie Łotyszy mieszkających w pobliżu granicy z Rosją na temat swojej polityki – informuje cytowana w poniedziałek przez BNS łotewska telewizja komercyjna TV3.
„Badają opinię publiczną, sytuację w mediach, przepytują ludzi, którzy przekraczają granicę, zadają im pytania o aneksję Krymu i politykę Rosji” – powiedział szef parlamentarnego komitetu bezpieczeństwa narodowego Valdis Zatlers.
Telewizja TV3 przypomina, że zaanektowanie przez Rosję Krymu poprzedziły badania opinii publicznej, z których wynikało, że co najmniej 80 proc. mieszkańców opowiada się za przyłączeniem Krymu do Rosji, Putin ostateczną decyzję o przyłączeniu Republiki Krymu i Sewastopola do Federacji Rosyjskiej podjął po zapoznaniu się z wynikami badań socjologicznych przeprowadzonych potajemnie na półwyspie.
Mieszkańcy graniczących z Rosją wschodnich regionów Łotwy mogą oglądać jedynie telewizję białoruską i rosyjską (kanały telewizji łotewskiej nie są w tym miejscu odbierane).
Mniejszość rosyjskojęzyczna stanowi około jednej trzeciej ludności Łotwy zamieszkanej przez nieco ponad 2 mln ludzi. Wiele z nich to bezpaństwowcy, czyli osoby, które mieszkając na Łotwie nie otrzymały w 1991 roku jej obywatelstwa wraz z rozpadem ZSRR; nie mają też obywatelstwa Rosji.
Kresy24.pl/PAP/TV3

