W orzeczeniu Sądu Najwyższego stwierdzono, że funkcjonariusz policji nadużywający siły fizycznej nie popełnia jednocześnie przestępstwa kryminalnego. Tym samym uchylił wcześniejsze wyroki niższych sądów.
Decyzja została podjęta w sprawie funkcjonariusza Policji i Straży Granicznej (PPA), który dwukrotnie kopnął podejrzanego. Ścigał on mężczyznę poruszającego się ATV i nie posłuchał wezwań do zatrzymania się. Po zablokowaniu drogi, policjant zbliżył się do kierowcy, kopną go w klatkę piersiowa i wyciągną z pojazdu, kopał go nadal, gdy zatrzymany leżał już na ziemi.
Policjant został oskarżony o nielegalne użycie siły fizycznej w związku z drugim kopnięciem i został uznany za winnego przez sąd okręgowy. Decyzję podtrzymano w drugiej instancji. Oba sądy uznały, że podejrzany nie stanowił żadnego niebezpieczeństwa, gdy został już wyciągnięty z ATV, co sprawia, że drugie użycie siły fizycznej jest niedopuszczalne i nieproporcjonalne.
Izba karna Sądu Najwyższego zgodziła się z sądami okręgowymi i okręgowymi, że funkcjonariusz użył nadmiernej siły fizycznej w rozumieniu ustawy o egzekwowaniu prawa, uchyliła jednak ich wyroki. Według SN funkcjonariusz zostałby uznany za winnego nadużycia władzy w sensie przestępstwa kryminalnego jedynie poprzez „oczywiste nadużywanie siły fizycznej”, którego tu się nie dopatrzano.
Err.ee Oprac mK
foto Wikipedia



Dodaj swój komentarz