“System Władimira Putina unicestwia się na naszych oczach. W najbliższych latach musi upaść lub ulec poważnym zmianom” – oceniają zwolennicy Aleksieja Nawalnego, którzy wyszli w niedzielę w kilkudziesięciu miastach FR na demonstracje przeciwko korupcji. Tym razem było to głównie młode pokolenie Rosjan.
Zkończone masowymi aresztowaniami protesty przeciwko korupcji odbyły się nie tylko w Moskwie i Petersburgu. Doniesienia wskazują również na setki zatrzymanych w dziesiątkach innych rosyjskich miast.
W Krasnodarze niezależne media poinformowały o 200 zatrzymanych osobach, o 150 – w Machaczkale, głównym mieście Dagestanu. W Niżnim Nowogrodzie policja zatrzymała 24 osoby, a we Władywostoku na Dalekim Wschodzie, gdzie mityngi rozpoczęły się najwcześniej, zatrzymano ponad 30 osób. W głównych miastach Dalekiego Wschodu, Syberii i Uralu liczba protestujących wyniosła od 150 w Barnaule do ponad 2 tysięcy w Nowosybirsku.
W demonstracjach przeciwko obezwładniającej kraj korupcji uczestniczyły wczoraj w Rosji tysiące młodych ludzi – w tym studentów i uczniów – którzy nie widzą dla siebie szansy w państwie rządzonym przez kremlowską mafię (czytaj dalej pod materiałami filmowymi).
https://www.youtube.com/watch?v=SRs2uamp0Zk
https://www.youtube.com/watch?v=VbU6U0rxAmw
Niedzielne protesty są reakcją na opublikowany na początku marca przez Fundację Walki z Korupcją (FBK) Aleksieja Nawalnego materiał śledczy, w którym mowa jest o wartych miliony dolarów nieruchomościach i obiektach w Rosji i za granicą, których właścicielem jest premier Dmitrij Miedwiediew. Według FBK Miedwiediew jest posiadaczem ogromnego majątku, którym dysponuje poprzez sieć fundacji kierowanych przez osoby, z którymi studiował na wydziale prawa Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego (Patrz ostatnie z załączonych wideo).
Kresy24.pl

