Na ulicy Rewuckiego w Kijowie eksplodował ładunek wybuchowy. Jednocześnie kilkudziesięciu zamaskowanych napastników zaatakowało budynek ochrony mieszczącego się tam wielkiego parkingu.
Według wstępnych informacji, są to porachunki między dwoma firmami ochroniarskimi, a raczej między bojówkarzami dwóch mafii. Jedna z nich zaatakowała budynek, w którym zabarykadowali się członkowie drugiej grupy. Ktoś z broniących się cisnął w stronę napastników jakiś ładunek wybuchowy.
W eksplozji ranne zostały dwie osoby. Na miejsce przybyło pogotowie, policja i silny oddział Gwardii Narodowej, która jednak nie podejmuje żadnej interwencji. Teren parkingu, na którym stoi kilka tysięcy samochodów, kontrolują niezidentyfikowani ludzie w kominiarkach – prawdopodobnie ci, którzy wcześniej zaatakowali budynek ochrony. Nikogo nie przepuszczają.
Na razie nie wiadomo jeszcze, czy oprócz dwóch rannych nie było więcej ofiar wybuchu.
Kresy24.pl


