Nocą z 27 na 28 czerwca, pozbawiony immunitetu były „prezydent” Naddniestrza Jewgienij Szewczuk zbiegł z nieuznawanej republiki na terytorium Mołdawii. Oskarżony o kradzież publicznych pieniędzy polityk uciekał łodzią pod osłoną nocy, pisze ria.ru.
Jewgienij Szewczuk stał na czele Naddniestrza od 2011 do 2016 roku. Teraz jest podejrzana o defraudację środków publicznych na dużą skalę. 28 czerwca Rada Najwyższa na wniosek Prokuratora Generalnego Anatolija Gureckiego pozbawiła byłego przywódcę samozwańczego państwa immunitetu.
Jak poinformował media przewodniczący parlamentu, Jewgienij Szewczuk nocą przeprawił się przez rzekę Dniestr na środku pływającym i opuścił terytorium Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej.
Szczerba powiedział również, że prokuratura prowadzi obecnie pięć spraw karnych, w których głównym figurantem jest były prezydent.
Naddniestrza, to uznawane wyłącznie przez Rosję quasipaństwo na granicy Mołdawii i Ukrainy, gdzie 60% mieszkańców to Rosjanie i Ukraińcy, dążyło do oderwania się od Mołdawii jeszcze przed upadkiem Związku Radzieckiego, obawiając się, że Mołdawia przyłączy się do Rumunii. W 1992 roku, po nieudanej siłowej próbie władz mołdawskich rozwiązania problemu Naddniestrza, stało się praktycznie niekontrolowanym przez Kiszyniów terytorium.
Kresy24.pl


