Aleksander Łukaszenka nie znalazł ciągle okazji, by pogratulować Białorusince z okazji przyznania jej literackiego Nobla. Na wieść o wielkim sukcesie Swietłany Alieksiejewicz zareagował szybciutko Petro Poroszenko.
„Literacką nagrodę Nobla otrzymała Swietłana Alieksiejewicz, rodem z Iwano – Frankowska. Gdziekolwiek jesteśmy, niezależnie od języka w jakim mówimy czy piszemy – zawsze pozostaniemy Ukraińcami! Gratuluję!” – napisał na Facebooku ukraiński prezydent.
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko na razie nie złożył noblistce gratulacji – Alieksiejewicz powiedziała o tym podczas konferencji prasowej w Mińsku.
„Łukaszenka mi nie pogratulował. I nie zrobił tego żaden z białoruskich ministrów. Ja się czuję człowiekiem „białoruskiego świata”. Kocham Ukrainę i nie kocham „ruskiego świata” – powiedziała pisarka.
Kresy24.pl

