Izraelski premier w opałach! Według najnowszych doniesień medialnych, izraelska policja ma wystarczające dowody, by można było postawić Beniaminowi Netanyahu zarzuty korupcyjne i tym samym odsunąć go od władzy.
Zdaniem rzecznika żydowskich organów ścigania, są mocne podstawy, by sądzić, iż szef gabinetu dopuścił się “przyjęcia korzyści majątkowej, sprzeniewierzenia oraz nadużycia zaufania”.
Policja zatrzymała się o krok od wysunięcia oficjalnego wysunięcia oskarżenia po adresem Netanyahu. Decyzja o tym, czy tak się stanie spoczywa w gestii prokuratura generalnego. Jeśli jednak dowody okażą się naprawdę mocne, prokurator nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko postawić premiera w stan oskarżenia.
Sam zainteresowany twierdził jeszcze dzisiaj, że próby jego politycznego osaczenia spełzną na niczym.
I co koleżko? Chciałeś nas pouczać, jak być uczciwym w uprawianiu polityki historycznej? Nic z tego nie będzie. Radzimy zacząć od sanacji uczciwości własnej – tej pierwotnej, materialnej. Tej, której Jahwe uczył Abrahama, dyktując mu siódme przykazanie.
Telesfor


