W poniedziałek po południu w czasie walk o lotnisko w Doniecku został ciężko ranny jeden z czołowych ukraińskich generałów Nikołaj Klimczuk. Ukraiński dowódca spadł z wysokości ponad 4 metrów, uderzając głową w podłoże. Z ciężkim urazem czaszki generał został przewieziony do szpitala w Dniepropietrowsku – podaje Interfax-Ukraina.
Generał MSW Ukrainy Nikołaj Klimczuk jest przez wielu Ukraińców uznawany za bohatera narodowego. To on dowodził spektakularnym odbiciem Mariupola z rąk separatystów w połowie br., biorąc do niewoli ponad 100 z nich i zdobywając dużą liczbę sprzętu wojskowego i broni. Został za to odznaczony orderem Bohdana Chmielnickiego.
W szpitalu Klimczuk został poddany poważnej operacji. Na razie nie wiadomo w jakim jest stanie. Nie są też znane szczegółowe okoliczności, w których został ranny na lotnisku w Doniecku.
Kresy24.pl / nr2.com.ua


