
Mińsk/Siarhei Nester/Unsplash.com
Białoruskie „Centrum Nowych Idei” przedstawiło wyniki najnowszego badania dotyczącego przyszłości władzy na Białorusi. Analiza, przygotowana na podstawie opinii 29 ekspertów, pokazuje możliwe scenariusze transformacji politycznej, czynniki, które mogą ją uruchomić, oraz aktorów, którzy mogą odegrać kluczową rolę w walce o schedę po Aleksandrze Łukaszence.
Najważniejszy wniosek badania jest jednoznaczny: zmiana władzy na Białorusi do 2040 roku jest według ekspertów niemal nieunikniona – prawdopodobieństwo takiego scenariusza oceniono na 90 proc. Jednocześnie eksperci uważają, że najbardziej prawdopodobnym początkiem procesu będzie kontrolowane przekazanie władzy z góry – taki wariant wskazało aż 72 proc. badanych.
Jednak – jak podkreślają autorzy raportu – kontrolowany początek nie oznacza, że dalszy przebieg wydarzeń pozostanie pod kontrolą obecnego systemu.
Według ekspertów głównym impulsem do rozpoczęcia politycznej transformacji będzie stan zdrowia Aleksandra Łukaszenki. Wskazało na to 79 proc. uczestników badania. Drugim ważnym czynnikiem może być destabilizacja w Rosji – ten scenariusz wskazało 38 proc. ekspertów.
To właśnie Moskwa pozostanie najważniejszym zewnętrznym graczem wpływającym na przyszłość Białorusi. Aż 66 proc. ekspertów uważa, że Rosja poprze każdego kandydata, który będzie dla niej akceptowalny pod względem geopolitycznym.
Kto przejmie władzę po Łukaszence? Autorzy badania wskazują, że w pierwszym etapie realną władzę najprawdopodobniej przejmą ludzie związani z obecnym systemem.
Największe szanse mają:
obecni urzędnicy państwowi – 48 proc. wskazań,
rodzina Aleksandra Łukaszenki – 21 proc.,
struktury siłowe – 17 proc.
Eksperci zwracają uwagę, że białoruskie społeczeństwo i elity nadal pozostają bierne. 69 proc. badanych uważa, że elity przyjmą postawę wyczekującą, a 55 proc. ocenia, że społeczeństwo może zaakceptować utrzymanie obecnego status quo.
W raporcie przedstawiono cztery główne scenariusze rozwoju wydarzeń na Białorusi .
1. Autorytarna sukcesja
Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada zmianę przywódcy bez głębokiej demokratyzacji. System pozostaje w dużej mierze nienaruszony, a nowa władza wywodzi się z obecnych struktur.
2. Geopolityczna hybryda
Część białoruskich elit próbuje lawirować między Moskwą a Zachodem, szukając nowego układu dla kraju.
3. Okno dla demokratyzacji
Najbardziej korzystny, ale jednocześnie najmniej prawdopodobny wariant. Wymagałby osłabienia Rosji oraz pojawienia się gotowych do reform sił wewnątrz Białorusi.
4. Zamrożenie lub utrata podmiotowości
Najczarniejszy scenariusz zakłada dalsze pogłębianie rosyjskiej kontroli nad Białorusią i ograniczenie jej niezależności.
Raport Centrum Nowych Idei wskazuje, że przyszłość Białorusi może rozstrzygnąć się w momencie odejścia Aleksandra Łukaszenki. Pytaniem pozostaje nie tylko to, kto przejmie władzę, ale przede wszystkim – czy będzie to początek realnych zmian, czy jedynie wymiana nazwiska na szczycie systemu.
Badanie i analizę przygotowali Ryhor Astapenia, Anton Radniankou i Zmitser Kruk.




2 komentarzy
Polskie Imię
21 lipca 2026 o 19:46Tymczasem rosja usiłuje drążyć, wzorem Korei Północnej, tunele do Litwy, Łotwy lub Estonii, proszę te kraje o sprawdzenie tego georadarem lub tomografią elektrooporową.
LT
21 lipca 2026 o 19:44Pamiętam dokładnie przepowiednię sp prof.
Stanisława Świaniewicza na falach RWE w latach 70-tych.
Mówił że po rozpadzie ZSRR Białoruś stanie po stronie Rosji ,albowiem jest mocno zrusyfikowana.
Ukraina zaś jest silnie nacjonalistyczna co doprowadzi do konfliktu z Rosją.
Pamiętam też jedną z ostatnich audycji RWE
już po upadku ZSRR w której przepowiadano
wojnę pomiędzy Rosją i Ukrainą.
Zapowiedzią tej wojny mogła też być 2003 próba zajęcia wyspy Tuzla przez ,którą przechodzi obecnie most krymski.
W 2008 roku Putin na Kremlu zagadał Tuska o polski Lwów.Tusk sprytnie pominął pytanie
milczeniem, ale obecny przy rozmowie Sikorski wszystko wychlapał.
Tusk się wyparł,ale słowo stało się ciałem.