O tym, że Polka, Edyta Tamošiūnaitė, jest brana pod uwagę jak z-ca włodarza Wilna – stolicy Litwy, w zamieszkiwanej przez 1/3 obywateli tego kraju – poinformował mer Remigijus Šimašius.
Gdyby doszło do tego zaszczytnego dla naszych rodaków nad Wilią rozstrzygnięcia, Edyta Tamošiūnaitė wzięłaby odpowiedzialność za sprawy edukacji i energetyki – informuje portal wilnoteka.lt.
Partyjne targi dobiegły ponoć końca i dzisiaj kandydatura Tamošiūnaitė ma zostać oficjalnie zaprezentowana na sesji ray miasta. Jak dowiadujemy się z półoficjalnych źródeł, jest to jeden z warunków koalicji AWPL – TT
TT jest skrótowcem oznaczającym konserwatywną i umiarkowanie eurosceptyczną partię “Porządek i Sprawiedliwość”, która zdobyła 8 miejsc w litewskim parlamencie.
Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie jedna smuta okoliczność. “Porządek i Sprawiedliwość” jest ugrupowaniem, z którego wywodził się odsunięty za bycie rosyjskim figurantem prezydent Rolandas Paksas.
Obecnie szermuje hasłami liberalnymi – ale jakie ma to w sumie znaczenie. Zawsze dobrze opiewać porządek etyczno-gospodarczy, w którym tzw. nasi dochodzą do niebotycznych fortun.
A swoją drogą pięknie nas Rosja na tej Litwie rozgrywa. Czas na opamiętanie! Po obu stronach : polskiej i litewskiej. Po Moskalach trudno się czegoś dobrego spodziewać.
Telesfor


