“Mamy kolejne bababum po Doniecku!” – napisał na Twitterze jeden z mieszkańców. Dwa niezwykle silne wybuchy wstrząsnęły we wtorek całym miastem, a wkrótce pojawił się nad nim wielki słup dymu. Władze separatystów poinformowały, że eksplozja miała miejsce w zakładach chemicznych, gdzie następnie wybuchł pożar.
“Eksplozja o 21:00 miała miejsce na terytorium fabryki wyrobów chemicznych. Po wybuchu zaczął się pożar. Próbujemy go ugasić. Staramy się wyjaśnić przyczyny” – poinformował szef administracji dzielnicy Kujbyszewskiej Iwan Prichodźko. Wkrótce po wybuchu z nieba zaczęły spadać na miasto kawałki włókna szklanego.
Było to już druga wielka eksplozja tego samego dnia. Pierwsza miała miejsce około południa w północnej części miasta, ale w jej przypadku dotychczas nie wiadomo co właściwie wybuchło. Mieszkańcy mówią, że oba wybuchy były nietypowe, gdyż wcześniej nie było słychać żadnej artyleryjskiej kanonady, ani gwizdu lecących pocisków.
Fala uderzeniowa po wybuchach była tak silna, że w niektórych mieszkaniach wyleciały szyby, a w całym mieście włączyły się alarmy w samochodach. Jeden z mieszkańców mówi, że miał akurat otwarte okno, a podmuch eksplozji przesunął mu szafę w pokoju. Na razie nie wiadomo, czy były jakieś ofiary.
https://www.youtube.com/watch?v=FJe6uKtzZP8
Kresy24.pl



