Rosyjska armia przygotowuje się do działań o dużej intensywności. Modernizacja skupia się głównie na zdolnościach konwencjonalnych, a nie na działaniach potrzebnych do prowadzenia „wojny hybrydowej” – czytamy w raporcie kanadyjskich służb bezpieczeństwa. Kraje NATO, w tym Polska, powinny zwiększyć zakres inwestycji w systemy uzbrojenia, przydatne w klasycznym konflikcie.
W opublikowanym niedawno raporcie, powstałym na bazie konsultacji ze środowiskami naukowymi, kanadyjska służba wywiadowcza Canadian Security Intelligence Service wskazuje, że modernizacja rosyjskiej armii ma na celu przygotowanie się nie tyle do prowadzenia działań hybrydowych, co do udziału w konflikcie na dużą skalę. „Kraj mobilizuje się do wojny” – piszą Kanadyjczycy.
Kanada będzie prawdopodobnie jednym z państw ramowych, dowodzących batalionowymi grupami bojowymi NATO na flance wschodniej. Wspomniany raport stanowi kompleksową ocenę zagrożenia ze strony Rosji, obejmującą nie tylko działania w sferze militarnej, ale też aspekty polityczne i gospodarcze.
Raport przedstawiony przez kanadyjską służbę wywiadowczą jest potwierdzeniem niekorzystnych zmian w środowisku międzynarodowym i zagrożenia ze strony Rosji. Niebezpieczeństwo konfliktu konwencjonalnego powoduje konieczność znacznych inwestycji w zdolności obronne, które muszą być bądź budowane, szczególnie w państwach naszego regionu (jak obrona przeciwrakietowa w Polsce czy OPL krótkiego/średniego zasięgu w krajach bałtyckich), bądź odtwarzane, jak choćby obrona przeciwpancerna sił zbrojnych Kanady. Czytaj więcj na Defence24.pl
Kresy24.pl



