• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Ukraina

Co on wygaduje. Były szef ukraińskiego IPN wieszczy pogromy

07 lip 2026

Wiatrowycz

Wiatrowycz: „Integracja europejska nie zmusi Ukrainy do wyrzeczenia się Bandery i Szuchewycza”. Fot: pravda.com.ua

Miało być strategiczne partnerstwo, wspólna walka z Rosją i historyczny sojusz dwóch narodów. Tymczasem między Warszawą a Kijowem powraca temat, który od lat zatruwa wzajemne relacje: pamięć o Wołyniu, działalność OUN-UPA i miejsce ukraińskich nacjonalistów w narodowym panteonie Ukrainy.

Wołodymyr Wiatrowycz, były szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, nie zamierza ustępować i winą za eskalację sytuacji obarcza Polskę. W jego ocenie Warszawa wciąż próbuje narzucać Ukrainie sposób patrzenia na własną historię.

„To jest problem dorastania. Bardzo długo byliśmy dziećmi, potem nastolatkami, którzy słuchali starszych (Polski-red.)” – mówi ukraiński historyk na łamach „Ukraińskiej Prawdy”.

Wiatrowycz stoi na stanowisku, że Ukraina ma pełne prawo tworzyć własny kanon bohaterów: Kijów nie zamierza rezygnować z własnej polityki pamięci nawet wtedy, gdy jej symbole dla wielu Polaków pozostają nie do zaakceptowania.

Ewidentnie zabolało go, że na skutek decyzji Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”, temat Rzezi Wołyńskiej został przez Polskę umiędzynarodowiony;

„Ani Wawel w Krakowie, ani Panteon w Rzymie nie były przedmiotem międzynarodowych konsultacji. To jest wewnętrzna sprawa narodu” – przekonuje.

W Polsce ten argument budzi sprzeciw. Bo nie chodzi o ingerencję w ukraińską pamięć, ale o sprzeciw wobec wynoszenia na piedestał osób i organizacji, które mają na sumieniu krwawe zbrodnie wobec polskiej ludności cywilnej.

Nazwisko Stepana Bandery czy Romana Szuchewycza nie jest symbolem zwykłej walki o niepodległość. Jest związane przede wszystkim z działalnością Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i tragedią ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

W latach 1943–1944 oddziały UPA oraz część ukraińskiej ludności dokonały masowych mordów na Polakach (nawet 120 tys. ofiar) na terenach dzisiejszej zachodniej Ukrainy. W polskiej historiografii i polityce państwowej wydarzenia te określane są jako ludobójstwo.

Wiatrowycz odrzuca tę kwalifikację. Utrzymuje, że był to krwawy konflikt narodowy prowadzony w warunkach okupacji, w którym zbrodni dopuszczały się obie strony.

„Gdzie w historii świata znajdziecie ludobójstwo, w którym ofiary zabijają swoich katów?” – pyta przewrotnie.

To właśnie ta interpretacja jest głównym punktem konfliktu. Polscy historycy wskazują, że nie można sprowadzać Wołynia do zwykłej wojny dwóch podziemi – jak chciałby Wiatrowycz, ponieważ głównymi ofiarami były tysiące cywilów – kobiety, dzieci i osoby starsze.

Zdaniem krytyków Wiatrowycza problem polega na tym, że próbuje on przesunąć rozmowę z pytania o odpowiedzialność za zbrodnie na pytanie o ogólny kontekst historyczny.

„Polska przyzwyczaiła Ukrainę do ustępstw”
Jednym z najostrzejszych zarzutów Wiatrowycza wobec Warszawy jest przekonanie, że Polska przez lata oczekiwała od Ukrainy kolejnych gestów pokory.

Według niego ukraińskie „ustępstwa” nie doprowadziły do zakończenia sporu, lecz tylko zwiększyły oczekiwania strony polskiej.

„Jak tylko zaczynamy iść w kierunku: czego sobie życzycie? – będzie tylko gorzej. Wymagania będą rosły” – twierdzi.

Ale problemem nie są same ustępstwa, lecz brak jednoznacznego uznania przez Ukrainę polskiej perspektywy ofiar.

Dla rodzin pomordowanych na Wołyniu nie jest to akademicka dyskusja o interpretacjach historii, ale kwestia pamięci o bestialsko zamordowanych bliskich.

„Akcja Wisła” jako ukraińska odpowiedź
Wiatrowycz mocno akcentuje temat akcji „Wisła” z 1947 roku.

Jego zdaniem to właśnie ona powinna stać się jednym z fundamentów wspólnej polsko-ukraińskiej pamięci, ponieważ była działaniem komunistycznych władz Polski przeciwko ludności ukraińskiej.

„To typowy komunistyczny zbrodniczy czyn” – mówi.

W Polsce również istnieje szeroka krytyka akcji „Wisła”. Jednocześnie część historyków wskazuje na jej powojenny kontekst – walkę władz komunistycznych z ukraińskim podziemiem i UPA.

Spór polega jednak na tym, że dla strony polskiej „Wisła” nie może być traktowana jako odpowiednik Wołynia, a zestawianie obu wydarzeń budzi ogromne emocje.

„Polska wybiera historię zamiast geopolityki”
Według Wiatrowycza Warszawa popełnia błąd, pozwalając, aby historia przesłoniła współczesne interesy.

To, co obecnie dzieje się wokół tzw. Wołyń-43, naprawdę przypomina mi „pobiedobiesie”. Zjawisko wykroczyło już poza ramy jakichkolwiek dyskusji historycznych i przekształciło się w quasi-religię, w której nie ma miejsca na dyskusję, gdzie odbywają się pewne rytuały, pojawiają się święte słowa i liczby, których pod żadnym pozorem nie wolno naruszać. Widzieliśmy już, do czego doprowadziło to w społeczeństwie rosyjskim w wyniku tej choroby, i obawiam się, że coś podobnego może się zdarzyć również w społeczeństwie polskim – mówi.

Najbardziej kontrowersyjna część wypowiedzi Wiatrowycza dotyczy możliwych konsekwencji obecnych napięć.

Ukraiński historyk uważa, że wzrost antyukraińskich emocji w Polsce może doprowadzić do niebezpiecznych zjawisk społecznych.

„W najgorszym razie doprowadzi to do pogromów na Ukraińcach. Jest ich wielu, łatwo ich rozpoznać, są tam bezbronni, jeśli państwo polskie ich nie ochroni” – mówi.

Porównuje obecne mechanizmy politycznego wykorzystywania historii do rosyjskiego sposobu budowania wrogości wobec Ukrainy.

W rozmowie z Ukraińską Prawdą Wołodymyrowi Wiatrowyczowi przypomniano przykład Chorwacji. Przed wejściem do Unii Europejskiej Zagrzeb musiał zmierzyć się z presją międzynarodową dotyczącą oceny własnej wojennej przeszłości. Symbolem tego sporu stał się generał Ante Gotovina – wydany Hadze jako zbrodniarz wojenny. Ale sam generał, zza krat, wezwał naród do poparcia integracji europejskiej w referendum.

Wiatrowycz zapytany, czy Ukraina może tymczasowo porzucić swoich bohaterów w imię członkostwa w Unii Europejskiej odpowiada;

– Ani Bandera, ani Szuchewycz nie będą wzywać Ukraińców do poświęcenia pamięci w imię integracji europejskiej. A współcześni obrońcy Ukrainy nie pozwolą na poświęcenie pamięci o Banderze i Szuchewyczu.

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Odważna decyzja Łotwy. Moskwa może ją potraktować jako pretekst do agresjiOdważna decyzja Łotwy. Moskwa może ją potraktować jako pretekst do agresji Żadna wersja „planu pokojowego” Trumpa tego nie przewidujeŻadna wersja „planu pokojowego” Trumpa tego nie przewiduje K24Propaganda a polityka historyczna Ukrainy
  • Tagi
  • Bandera
  • bezpieczeństwo
  • dyplomacja
  • IPN
  • OUN-UPA
  • polityka
  • polityka historyczna
  • polska polityka wschodnia
  • prezydent Ukrainy
  • Rzeź Wołyńska
  • Szuchewycz
  • Wiatrowycz
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Łukaszenka wysyła buldożery na polską historię. Tysiące zabytków zniknie!

Łukaszenka wysyła buldożery na polską historię. Tysiące zabytków zniknie!

Łukaszenka wściekły. Uciekinierki z Białorusi zdobywają medale dla Polski!!

Łukaszenka wściekły. Uciekinierki z Białorusi zdobywają medale dla Polski!!

Skarb? Jest. Ale co tam skarb. Tam się kryje tajemnica szczęścia!

Skarb? Jest. Ale co tam skarb. Tam się kryje tajemnica szczęścia!

Totalny odwrót z całego obwodu! "Gest dobrej woli"

Totalny odwrót z całego obwodu! "Gest dobrej woli"

Cios w Roskosmos! Skasowali "rosyjski Starlink" (WIDEO)

Cios w Roskosmos! Skasowali "rosyjski Starlink" (WIDEO)

15 sierpnia 1920: zwycięstwo, które ocaliło Polskę i Europę (WIDEO)

15 sierpnia 1920: zwycięstwo, które ocaliło Polskę i Europę (WIDEO)

Dugin: Nie będzie Moskwy, ani Petersburga! Koniec

Dugin: Nie będzie Moskwy, ani Petersburga! Koniec

Ludzkie hieny plądrują groby ofiar Wołynia! Lider PiS alarmuje

Ludzkie hieny plądrują groby ofiar Wołynia! Lider PiS alarmuje

Krym wasz? To pewnie i te fury pod drodze? (WIDEO)

Krym wasz? To pewnie i te fury pod drodze? (WIDEO)

Stało się! Moskwa stanęła (WIDEO)

Stało się! Moskwa stanęła (WIDEO)

Władze szykują ewakuację z kraju najcenniejszych zabytków

Władze szykują ewakuację z kraju najcenniejszych zabytków

Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

Sabalenka nie wytrzymała. Dumę Białorusinów zapytano o Łukaszenkę

Sabalenka nie wytrzymała. Dumę Białorusinów zapytano o Łukaszenkę

Od 1 września zmiany w programie szkolnym – pod kątem wojny

Od 1 września zmiany w programie szkolnym – pod kątem wojny

„Wściekły patriota” podał scenariusz upadku Rosji

„Wściekły patriota” podał scenariusz upadku Rosji

Szczątki przywódcy OUN z honorami witane w Kijowie

Szczątki przywódcy OUN z honorami witane w Kijowie

Niemcy już to robią Ukraińcom

Niemcy już to robią Ukraińcom

Kolejny Kennedy na celowniku Moskwy. Syn ministra USA walczył za Ukrainę

Kolejny Kennedy na celowniku Moskwy. Syn ministra USA walczył za Ukrainę

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja