• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Białoruś jest piękna, ludzie gościnni, a jedzenie pyszne – rozmowa z uczestnikami wyprawy Żukiem przez Białoruś

05 lip 2017

Lenin i Dzierżyński, to takie zabytki kulturowe. Panuje porządek i tolerancja religijna, chrześcijanie żyją z prawosławnymi w zgodzie. Oto wrażenia czterech młodych mieszkańców Szczecinka i okolic, którzy mają za sobą wyprawę do naszych wschodnich sąsiadów. W swoją podróż wyruszyli 40 letnim Żukiem.

Wrażenia z pobytu na Białorusi spisała Eliza Świtling z portalu iszczecinek.pl. 

Sama wyprawa na Białoruś już jest czymś ciekawym jednak środek lokomocji wybrany przez Panów był jeszcze ciekawszy. Wyruszyli oni w podróż 40 letnim Żukiem. Po powrocie znaleźli chwilę, żeby podzielić się z nami wrażeniami, zapraszamy zatem do przeczytania krótkiego wywiadu z Wojtkiem Żydałowiczem i Przemkiem Derkaczem oraz do oglądania galerii zdjęć z tej ciekawej wycieczki.

Jak przebiegła podróż bo widziałam na Waszej stronie, ze mieliście kilka problemów po drodze?

Wojtek: Do granicy podróż przebiegała bez problemu, trzy awarie po drodze, które szybko zostały ogarnięte. Potem przekroczyliśmy granice i tam już Żuczek się nam nie psuł.

Przemek: A przecież zrobiliśmy nim około 2200 km. Więc naprawdę wytrzymała maszyna.

Wojtek: Na granicy mieliśmy troszeczkę problemów, nie chcieli nas przepuścić bo stwierdzili, że to jest specjalistyczny samochód a tam jest zakaz. Po ponownej próbie przekonania celniczki, że jedziemy tylko do cioci do Mińska, wystawiła w końcu odpowiedni papier.

Przemek: Mogliśmy na nim wjechać do Białorusi, ale nie mogliśmy tam Żuka sprzedać. Całe szczęście nie mieliśmy takiego zamiaru.

Jak wygląda Białoruś, bo panuje przekonanie, że w rozwoju to kraj który jest w tyle Europy?

Wojtek: Nie, to piękne państwo, bardzo dobrze się rozwijające, drogi szerokie, nie są dziurawe. Ulice trzypasmowe w jedną stronę, bardzo dobrze się jeździło.

Przemek: Miasto Mińsk jest przepiękne, metro przede wszystkim. A cała reszta, nie do opisania.

Wojtek: Dużo zieleni parków, jezior, rzeczek. I bardzo czyste. Sporo socjalistycznych pomników, Lenin Dzierżyński, takie zabytki kulturowe.

Przemek: Bardzo duża tolerancja religijna, chrześcijanie żyją z prawosławnymi w zgodzie. Kościoły stoją jeden obok drugiego, można wejść pozwiedzać, pomodlić się.

Co jeszcze zwiedzaliście oprócz Mińska?

Wojtek: Pojechaliśmy na wieś, do Wiszniewa, to jest 100 km od Mińska w stronę Wilna. Tam pojechaliśmy do rodziny. Na miejscu zwiedziliśmy chyba ze 3 czy 4 wioski białoruskie. Wzbogacaliśmy się kulturowo.

Jacy są Białorusini?

Wojtek: Bardzo przyjaźni otwarci, oczytani. Mój wujek Białorusin wykładał nam historię Polski.

Przemek: Odwiedziliśmy kościoły i cerkwie, spaliśmy w namiocie, nie zdążyliśmy wykąpać się w rzece ale byliśmy w ruskiej bani.

A jak z lokalnymi potrawami?

Wojtek: Popróbowaliśmy trochę lokalnych potraw i trunków.

Jakie to są lokalne potrawy?

Przemek: Sało, wędliny, bliny i do wszystkiego śmietanka, najsłabsza to 20 %. Oni bardzo tłusto jedzą. Jest też kawior, szampan i Swojak. Fajne jest to że Białorusini promują swoje wyroby, jedzą białoruskie jedzenie i my też jedliśmy po białorusku.

Wojtek: To bardzo gościnny naród. Odwiedzaliśmy moją rodzinę, najpierw przyjęli nas z otwartymi ramionami, a potem nie chcieli wypuścić. Ciekawe jest też to, że u mojego wujka cała rodzina jest umuzykalniona. Wujek kompozytor narodowy i dzieci też grające. Moja kuzynka akurat świętowała magisterkę z fortepianu. Bardzo szybko założyliśmy zespół białorusko polski i pograliśmy trochę polskich i rosyjskich rockowych kawałków. Przekonaliśmy ich do Polskiej rockowej muzyki, bo klasyczną znają. Na dzień dobry wujek zagrał nam Szopena, a na pamiątkę dostaliśmy od cioci akordeon.

Wszyscy przyjmowali Was tak dobrze?

Przemek: Wszyscy,  nie mieliśmy na przykład żadnych problemów z policją (milicją -red.), zatrzymywali nas tylko dlatego, że byli ciekawi co to za auto. Tłumaczyliśmy im, że to polska konstrukcja, sprawdzali papiery i mogliśmy jechać dalej.

Wojtek: W Mińsku jak mieliśmy jakiś problem do podchodziliśmy do policji i zawsze wskazywali drogę i tłumaczyli.

Nie mieliście zatem problemów językowych?

Wojtek: Nie, białoruski jest zbliżony do polskiego, a my jesteśmy chłonni. Zresztą w szkole uczyliśmy się rosyjskiego i była okazja żeby sobie przypomnieć.

Przemek: Bariery językowej nie było, z każdym napotkanym Białorusinem można było bez problemu porozmawiać na wszystkie tematy.

Spotkaliście jakiś Polaków?

Wojtek: Nie, żadnych  Polaków, ale wiele innych nacji. Mińsk zwiedzali Chińczycy, Hindusi, Turcy jak normalne miasto turystyczne. Ale Polaków nie mieliśmy okazji spotkać.

Przemek: Za to jak tylko mówiliśmy, że jesteśmy z Polski to od razu wszyscy pytali, po co przyjechaliśmy? Czym? Na ile? Byli bardzo zaciekawieni!

Zatem wszystko co zaplanowaliście sobie na te 10 dni wyjazdu zostało zrobione?

Wojtek: Tak, pozwiedzaliśmy, poodwiedzaliśmy wszystkich których zaplanowaliśmy, pobawiliśmy się. Przywieźliśmy fajne wspomnienia.

Planujecie już kolejną wycieczkę?

Wojtek: Może, ale chyba nie Żukiem. Drugi raz mogą go już na Białoruś nie wpuścić.

Chcieliśmy podziękować, przede wszystkim białoruskiej rodzince, że nas tak wspaniale ugościła i serdecznie przyjęła.

Przemek: Dziękujemy żonom i dziewczynom, że wspierały nas w podróży i w następną podróż już je zabierzemy. Bardzo dziękujemy wszystkim fejsbookowiczom za wsparcie i polubienia.

Wojtek: I oczywiście naszemu Żukowi za to że dowiózł nas na miejsce i pozwolił nam bezpiecznie wrócić.

Rozmawiała Eliza Świtling/iszczecinek.pl

Kresy24.pl/AB

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

360 tys. rosyjskich żołnierzy na Białorusi?! Zdecydowana odpowiedź Litwy360 tys. rosyjskich żołnierzy na Białorusi?! Zdecydowana odpowiedź Litwy Wywiad UK o słowach Putina: Niemal na pewno nie są prawdziweWywiad UK o słowach Putina: Niemal na pewno nie są prawdziwe K24Łukaszenka po raz pierwszy odwiedził Kuropaty
  • Tagi
  • Białorusini
  • Chiny
  • chrześcijanie
  • drogi
  • Dzierżyński
  • kompozytor
  • Lenin
  • metro
  • Mińsk
  • naród
  • pomnik
  • sąsiad
  • służby specjalne
  • święto
  • Szczecin
  • wspomnienia
  • wywiad
  • zakaz
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
6 trafień! Dobili wielką rafinerię definitywnie?

6 trafień! Dobili wielką rafinerię definitywnie?

„Musimy zdecydować, czy idziemy z Banderą, czy z narodem ukraińskim”

„Musimy zdecydować, czy idziemy z Banderą, czy z narodem ukraińskim”

Załużny ogłasza cios w największy triumf Putina

Załużny ogłasza cios w największy triumf Putina

Na front docierają pociski, za które płaci Polska!

Na front docierają pociski, za które płaci Polska!

Dobre wieści z frontu. Jeden szczegół znaczy więcej niż mapa frontu

Dobre wieści z frontu. Jeden szczegół znaczy więcej niż mapa frontu

5:1 Ciosy w głowę i próba uprowadzenia. Dramat młodego Białorusina w Warszawie

5:1 Ciosy w głowę i próba uprowadzenia. Dramat młodego Białorusina w Warszawie

„Agent Putina?” Szokujące akta FBI o Trumpie wyszły na jaw!

„Agent Putina?” Szokujące akta FBI o Trumpie wyszły na jaw!

Groźny ruch Mińska. Łukaszenka tworzy nową pięść Putina

Groźny ruch Mińska. Łukaszenka tworzy nową pięść Putina

Atak migrantów na granicy z Białorusią. Pogranicznicy musieli uciekać!

Atak migrantów na granicy z Białorusią. Pogranicznicy musieli uciekać!

„Brakuje odwagi?” Pałac Prezydencki czeka na ruch wobec Zełenskiego i Orderu Orła Białego

„Brakuje odwagi?” Pałac Prezydencki czeka na ruch wobec Zełenskiego i Orderu Orła Białego

Tajny pogrzeb po eksplozji w Moskwie. Rosja ukrywa śmierć generała? (WIDEO)

Tajny pogrzeb po eksplozji w Moskwie. Rosja ukrywa śmierć generała? (WIDEO)

Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja