Na miejsce budowy elektrowni jądrowej, władze Białorusi wybrały najniebezpieczniejsze z możliwych miejsc – Ostrowiec, przed którym jak przed ogniem ostrzegali białoruscy uczeni. Ujawniamy ich raport, który potwierdza groźbę zagłady mogącej pochłonąć miliony ofiar na Białorusi, Litwie i w Polsce.
Ekspertyzę Nr 93/03-1 „Możliwe punkty lokalizacji elektrowni atomowej na Białorusi” opracował jeszcze w 1993 r. zespół 20-tu naukowców pod kierownictwem prof. Aleksandra Michalewicza, członka Białoruskiej Akademii Nauk specjalizującego się w energetyce jądrowej. Ich podpisy widnieją pod ekspertyzą.
Na zlecenie władz przeanalizowali oni 28 potencjalnych miejsc, w których mogłaby stanąć białoruska elektrownia atomowa. Z nich wszystkich lokalizację pod Ostrowcem uznano za najgorszą i skrajnie niebezpieczną. Jednak z nieznanych powodów to właśnie ją wybrał Aleksander Łukaszenka, zapraszając rosyjski „Rosatom” do budowy elektrowni. czytaj dalej
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u:https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl

