Jakie jest największe marzenie większości Azerów? Natychmiast wyjechać z kraju. Chodzi oczywiście o tych, którzy tego jeszcze nie zrobili. Im bardziej masowo Rosja ich wydala, tym jest ich więcej na ulicach Moskwy czy Petersburga. A kogo najbardziej chcą się pozbyć Rosjanie ze swojego kraju?
Co ciekawe – bynajmniej nie Chińczyków, coraz gęściej zasiedlających Syberię. Spośród miliona osób mających zakaz wjazdu do Rosji, najwięcej jest Uzbeków (40%), Tadżyków (20%), Kirgizów i właśnie Azerów. Bez prawa powrotu wydalani są ci, którzy weszli w konflikt z rosyjskim prawem – informuje Federalna Służba Migracyjna. Mimo to, w ciągu ostatnich 20 lat liczba samych tylko Azerów w Rosji wzrosła według danych oficjalnych 2-krotnie, a realnie 3-krotnie i wynosi obecnie 2,5 mln.
Do tego należy doliczyć emigrację Azerów do Turcji, Gruzji, na Ukrainę, do Kazachstanu, UE i USA. Łącznie każdego roku kraj porzuca ok. 120 tys. mieszkańców Azerbejdżanu. Oznacza to, że z 9,5 mln mieszkańców, bo tyle oficjalnie liczy ludność Azerbejdżanu, w kraju pozostało ich najwyżej 6 mln. Według sondaży, aż 62% Azerów chce na zawsze lub przynajmniej na pewien czas wyjechać z kraju.
Nietrudno obliczyć, że gdyby takie tempo emigracji utrzymało się przez najbliższe 50 lat, w kraju pozostanie tylko jakiś ostatni Alijew-syn lub Alijew-wnuk w charakterze prezydenta…
Kresy24.pl / panorama.am


