USA wycofały się z planów wysłania swoich żołnierzy na Ukrainę. Poinformowała o tym rzeczniczka Departamentu Stanu Jen Psaki. Wcześniej ukraińskie media donosiły, że decyzja o wysłaniu amerykańskich wojsk na długoterminowe manewry pod Lwowem jest niemal pewna.
“Nie rozpatrujemy możliwości wysłania amerykańskich wojsk na Ukrainę i nie będę tego komentować” – oświadczyła Jen Psaki na briefingu prasowym. Według rzeczniczki Departamentu Stanu, Stany Zjednoczone będą kontynuować jedynie dyplomatyczne naciski na Rosję w sprawie ukraińskiego konfliktu.
Przedstawicielka amerykańskiej administracji odcięła się także od wypowiedzi amerykańskiego generała w stanie spoczynku Roberta Scalesa o tym, że “jedynym sposobem aby doprowadzić do przełomu na Ukrainie – jest zabijanie Rosjan”. Jego zdaniem, Stany Zjednoczone powinny “zabić ich tylu, aby rosyjskie media nie mogły już dłużej ukryć tego faktu”.
“Ta osoba nie wyraża opinii rządu Stanów Zjednoczonych” – zastrzegła Jen Psaki. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął oficjalne postępowanie przeciwko generałowi Scalesowi o “publiczne nawoływanie do wojny za pośrednictwem środków masowego przekazu”.
Przypomnijmy, że wcześniej w piątek szef NATO Jens Stoltenberg oświadczył w telewizji Sky News, że konflikt na Ukrainie nie wchodzi bezpośrednio w sferę kompetencji Sojuszu Północnoatlantyckiego, gdyż Ukraina nie jest jego członkiem.
Kresy24.pl / RBK Ukraina



