Ambasador USA w Rosji John Sullivan powrócił do Moskwy. Wcześniej do Waszyngtonu powrócił ambasador Rosji.
– Cieszę się, że jestem z powrotem w Moskwie i jestem gotowy do pracy z doświadczonym i oddanym zespołem misji USA w Rosji i rozwijać amerykańską politykę w Rosji. Mam nadzieję na współpracę z kolegami z rządu rosyjskiego, by dążyć do naszego celu, jakim są stabilne i przewidywalne relacje pomiędzy USA i Rosją – skomentował Sullivan po przylocie.
– Jak powiedział prezydent Biden w Genewie, Stany Zjednoczone i Rosja mają wspólne zobowiązanie co do relacji między naszymi krajami. Powinniśmy współpracować tam, gdzie jest to w naszym wspólnym interesie, a tam, gdzie są między nami znaczące różnice ważne jest, by prowadzić otwarty i szczery dialog – dodał Sullivan.
Sullivan ocenił, że szczyt Biden-Putun w Genewie (na którym Sullivan był członkiem amerykańskiej delegacji) był pozytywny.
– Jako ambasador USA w Rosji, będę dalej bronił demokracji, praw człowieka, wolnych i otwartych mediów – w Stanach Zjednoczonych, w Rosji, i na całym świecie. I dalej będę zabiegał o uczciwe traktowanie obywateli USA w Rosji, w tym Trevora Reeda (…) i Paula Whelana, który spędził już ponad 900 dni uwięziony w Rosji.
Wheelan i Reed to obywatele USA, którzy zostali uwięzieni w Rosji pod wątpliwymi zarzutami. USA domagaj się ich uwolnienia. Przed szczytem w Genewie media spekulowały, że ich efektem będzie uwolnienie Amerykanów. Na razie do tego nie doszło.
Oprac. MaH, ru.embassy.gov
fot. ru.embassy.gov




Dodaj swój komentarz