Prokuratura w Bielsku-Białej wszczęła pierwsze śledztwo w sprawie Polaka, który walczy w Donbasie po stronie prorosyjskich separatystów – informuje “Rzeczpospolita”. Mężczyzna został namierzony przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Co mu za to grozi?
Jak ustaliła “Rzeczpospolita”, chodzi prawdopodobnie o 29-letniego działacza organizacji Obóz Wielkiej Polski. “Nie będę siedział w domu przed kompem, kiedy Zachód atakuje bliski mi kraj” – pisał w internecie. Gazeta przypomina, że zgodnie z polskim prawem obywatelowi RP nie wolno służyć w obcej armii. Grozi za to od trzech do pięciu lat więzienia, z artykułu 141 paragraf 1 Kodeksu Karnego.
Tymczasem według informacji “Rzeczpospolitej”, ABW zawiadomi wkrótce prokuratury w Katowicach i Szczecinie o dwóch kolejnych Polakach z oddziałów prorosyjskich separatystów.
Niedawno brytyjski dziennikarz Graham Phillips współpracujący z kremlowską telewizją RT zamieścił materiał o Polaku, który chce walczyć z “ukraińskimi faszystami”. Chodziło o 46-letniego obywatela RP Dariusza Lemańskiego, który zaciągnął się na ochotnika do prorosyjskich separatystów w Donbasie. W materiale wideo Lemański pokazał swój paszport w trakcie dokonywania rejestracji do oddziału.
Czytaj także: Robił dla Rosji materiał o Polaku w “milicji Donbasu”. Dostał kulkę w pobliżu Doniecka
Kresy24.pl / Rzeczpospolita

