O możliwym zwolnieniu ukraińskiej lotniczki z rosyjskiego więzienia poinformował jej adwokat Mark Fejgin w Radiu “Viesti”.
“Spotkałem się z amerykańskim ambasadorem w Moskwie Tefftem, który był przy niedawnej rozmowie Sekretarza Stanu Johna Kerry’ego z Putinem, a także z innymi politykami z amerykańskiej administracji oraz z przewodniczącym francuskiego Senatu. Putin zapewnił ich osobiście otwartym tekstem, że Sawczenko zostanie wypuszczona” – mówi Fejgin.
“Ale dwie rzeczy nie zostały powiedziane: kiedy i na jakich warunkach to nastąpi. Sam Putin, jak i jego otoczenie zawsze uchylali się od odpowiedzi na te pytania” – przyznał rosyjski adwokat.
Tymczasem Sawczenko, skazana na 22 lata więzienia za rzekomy udział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy w Donbasie, rozpoczęła w środę – zgodnie z zapowiedzią – tzw. suchą głodówkę. To znaczy, że oprócz żywności, której przyjmowania odmawiała już wcześniej, przestała także pić wodę.
“Nie wiem jak się Nadia czuje bo nie wpuścili do niej ani lekarzy ukraińskich, ani niemieckich. Pewnie będzie musiała zgodzić się na zbadanie przez lekarzy rosyjskich. Wcześniej nie pozwoliła im pobrać krwi z żyły. Ale co do tego, że przestała pić wodę nie ma żadnych wątpliwości” – potwierdził adwokat.
“Jutro ją zobaczę to powiem dokładniej co tam się dzieje” – zapowiedział Fejgin. Dodał, że tak osłabiona kobieta nie może być przewieziona z aresztu do więzienia, w którym ma odbywać karę.
Przypomnijmy, że Nadieżda Sawczenko – uznana przez rosyjską propagandę za wroga publicznego numer 1 – została skazana w Rosji za to, że jakoby w czasie wojny w Donbasie miała skierować ogień ukraińskiej artylerii na dwóch rosyjskich dziennikarzy, którzy zostali w wyniku tego zabici.
Rosyjski sąd całkowicie zignorował przedstawione przez obrońców dowody jej niewinności, w tym nagrania wideo i bilingi telefoniczne, które potwierdzały, że kobieta dostała się do niewoli separatystów zanim jeszcze zginęli rosyjscy dziennikarze.
Wcześniej media doniosły, że prowadząca głodówkę protestacyjną lotniczka jest bliska agonii. Tymczasem Ukraina wprowadziła sankcje przeciwko 84 Rosjanom z tzw. “listy Sawczenko”, odpowiedzialnym za schwytanie, torturowanie i bezprawne skazanie w Rosji zarówno jej, jak i dwóch innych działaczy ukraińskich – Olega Siencowa i Aleksandra Kolczenki.
Kresy24.pl
