• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 15 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

70 lat temu pod Lenino

10 paź 2013

12 października br. pod Lenino, w 70. rocznicę krwawej bitwy, jaką stoczyli żołnierze pierwszej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki z Wehrmachtem, odbędą się uroczystości poświęcone pamięci poległych. Udział weźmie delegacja z Polski, kombatanci i grupy rekonstrukcyjne.

Organizatorem uroczystości jest Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz władze Mohylewa. Według zapowiedzi, pod Lenino przyjedzie w tym roku 200 – osobowa delegacja z Polski, na czele z Janem Stanisławem Ciechanowski, kierownikiem Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Będzie też grupa rekonstrukcyjna z Opola ze Stowarzyszenia Żołnierzy 10 Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej.

O godzinie 13.00 w sobotę, na cmentarzu wojskowym w Lenino, biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek odprawi uroczyste nabożeństwo za poległych żołnierzy.

Październikowa bitwa była niezwykle krwawa. W okresie PRL przedstawiano ją jako jedno z największych zwycięstw w dziejach polskiego oręża, choć z militarnego punktu widzenia była klęską. Ale choć miała głównie wymiar propagandowy – to i tak przeszła do historii, bo aż do 1992 roku jej rocznice były obchodzone bardzo uroczyście jako Dzień Wojska Polskiego.

Potem o bitwie mówiło się już znacznie mniej i dopiero w ostatnich latach pamięć o niej wraca, a w rocznicowych obchodach na Białorusi pomaga polski rząd.

– Na pomysł, aby pojechać pod Lenino, wpadliśmy już dwa lata temu – przyznaje Krzysztof Łysoń, jeden z rekonstruktorów, którzy działają w ramach Stowarzyszenia Żołnierzy 10. Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej. – Na miejscu będziemy reprezentować nasze stowarzyszenie i wystąpimy w historycznym umundurowaniu żołnierzy Wojska Polskiego, którzy walczyli na Wschodzie.

Rekonstruktorzy wyjeżdżają razem z kombatantami w piątek. Niestety ze względu na skomplikowane procedury, opolanie nie mogą wziąć ze sobą replik broni.

——-

12 października 1943 roku rozpoczęła się bitwa pod Lenino z udziałem 1 Dywizji Piechoty imienia Tadeusza Kościuszki oraz pułku czołgów 1 Brygady Pancernej imienia Bohaterów Westerplatte. Mimo bohaterstwa kościuszkowców, niemiecka obrona nie została przełamana. Bitwa zakończyła się 13 października.

W PRL bitwa pod Lenino była gloryfikowana i przedstawiana jako spektakularne zwycięstwo, a 12 października był od 1950 do 1992 roku świętowany jako Dzień Wojska Polskiego.

1 września 1943 roku, zaledwie 5 miesięcy po rozpoczęciu formowania, 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki została włączona w skład Frontu Zachodniego, który prowadził operacje w rejonie Smoleńska z zadaniem zdobycia miasta i wyjścia nad Dniepr. Dywizja nie była w pełni zgrana i wyszkolona, a jej dowódcom, z gen. Berlingiem na czele, brakowało doświadczenia. Smoleńsk zdobyto 25 września i kontynuowano natarcie w kierunku zachodnim. W tym czasie 1. DP została skierowana na front i podporządkowana 33. armii, gen. płk. Wasilija Gordowa. W nocy z 6 na 7 października gen. Zygmunt Berling i ppłk Włodzimierz Sokorski wezwani zostali na odprawę do sztabu 33. armii. Gordow zapoznał ich z ogólnym zamiarem działań armii. Miała ona przełamać obronę niemieckiego XXXIX korpusu pancernego na odcinku pomiędzy miejscowościami Sukino i Romanowo, następnie wyjść nad Dniepr, uchwycić przeprawę i opanować przeciwległy brzeg na południe od Orszy. 1. DP miała nacierać w pierwszym rzucie 33. armii z zadaniem przełamania obrony niemieckiej na odcinku pomiędzy miejscowością Połzuchy a wzgórzem 215,5, opanować rubież rzeki Pniewki po czym kontynuować natarcie na miejscowości Łosiewek i Czuriłowę.

Teren, na którym miała niebawem walczyć 1. DP nie sprzyjał natarciu. Przed oddziałami polskimi rozpościerała się szeroka dolina, środkiem której płynęła niewielka rzeka Miereja. Jej dno było muliste, brzegi wprawdzie płaskie ale o podmokłym, bagiennym podłożu. Cała dolina rzeki Mierei była miękkim torfowiskiem. Zachodnia strona, na której znajdowały się wojska niemieckie, górowała nad wschodnią, co sprawiało, że atakujący byli widoczni dla przeciwnika jak na dłoni. Warunki terenowe utrudniały użycie czołgów. Niemieckie pozycje były dobrze umocnione, a piechota solidnie okopana. Ogółem w pasie natarcia 33. armii Niemcy mieli do dyspozycji około 18 tysięcy żołnierzy. Przełamanie tej obrony było bardzo trudnym zadaniem. Większość żołnierzy polskich nie miała za sobą żadnego doświadczenia bojowego . Również dla dowódcy dywizji, gen. Berlinga, było to nowe doświadczenie, bowiem nie uczestniczył on w walkach na froncie, nie dowodził też wcześniej związkiem taktycznym.

Na krótko przed bitwą kilku (według źródeł radzieckich 25) żołnierzy 1. DP przeszło na stronę niemiecką. Przekazali oni Niemcom informację o planowanym ataku radzieckim. Niemcy dowiedzieli się też, iż w ataku weźmie udział polska dywizja, w związku z czym, wieczorem 11 października, po zapadnięciu zmierzchu, niemieckie służby propagandowe rozpoczęły nadawanie przez megafony audycji w języku polskim. Nadali melodię “Mazurka Dąbrowskiego”, a także nawoływali żołnierzy polskich do rozprawienia się z radzieckimi komisarzami politycznymi, Żydami i komunistami oraz do przejścia na stronę wojsk niemieckich.

W nocy z 10 na 11 października prowadzono niewielkimi siłami rozpoznanie walką. 12 października radziecki dowódca, pomimo protestów Berlinga, podjął decyzję o rozpoznaniu siłami całego 1. batalionu 1. pułku piechoty. Oddział poniósł bardzo duże straty. O czynniku zaskoczenia nie mogło być już mowy. Zapadła decyzja o ataku, jednak brak koordynacji, kłopoty z komunikacją i ogólny chaos w dowodzeniu po stronie radzieckiej sprawiły, że przygotowanie artyleryjskie trwało krócej, niż zakładano i nie było skoordynowane z działaniami piechoty, co doprowadziło do bardzo dużych strat po polskiej stronie.

O 10.30 rozpoczął się szturm. W pierwszej chwili obrona niemiecka nie była w stanie zatrzymać zdecydowanego polskiego ataku. Po opanowaniu pierwszej transzy kościuszkowcy podeszli pod drugą, zdobywając ją w walce wręcz i ruszyli do dalszego natarcia, jednak oddziały polskie zostały ostrzelane omyłkowo przez radziecką artylerię, co spowodowało znaczne straty i wyhamowało natarcie. W tym czasie Niemcy otrząsnęli się z szoku, wywołanego atakiem. Na Polaków zaczął spadać grad pocisków artyleryjskich – tym razem niemieckich. Berling rzucił do walki czołgi, jednak nie były one w stanie pokonać błotnistych brzegów rzeki – od godziny 15 do 19 przeprawiono na jej drugi brzeg zaledwie 7 czołgów. Na przeprawie przez Miereję ugrzęzła także artyleria, w związku z czym piechota pozbawiona była przez długi czas wsparcia ogniowego. Nie doszło również do wprowadzenia do walki radzieckiego 5. korpusu zmechanizowanego, co zakładał plan ataku. Nad polem bitwy pojawiły się niemieckie, bombardując polskie pozycje. Rozpoczęły się także silne kontrataki niemieckie. Noc Polacy spędzili pod ostrzałem. Podobnie było następnego dnia. Oddziały radzieckie praktycznie nie angażowały się w walkę, Niemcy panowali w powietrzu, kończyła się amunicja. Polska dywizja przeszła do obrony. W nocy z 13 na 14 października dywizja została zluzowana przez oddziały radzieckie i wycofana do drugiego rzutu 33. armii, przez pewien czas kontynuującej jeszcze natarcie, jednak bez większego powodzenia, po czym całością sił przeszła do obrony zajmowanego terenu. Odcinek frontu, na którym walczyła 1. DP, pozostał “martwy” aż do czerwca 1944 roku, kiedy to na Białorusi wojska radzieckie rozpoczęły operację pod kryptonimem “Bagration”.

Straty dywizji kościuszkowskiej poniesione w dwudniowej bitwie pod Lenino były bardzo duże. Z jej szeregów ubyło ponad 3 tysiące żołnierzy, z czego 510 poległych, 1776 rannych, ponad 650 zaginęło bez wieści, 116 dostało się natomiast do niemieckiej niewoli. Straty własne dywizji kościuszkowskiej wyniosły blisko 24 proc. stanu osobowego i procentowo przewyższały straty 2. Korpusu Polskiego poniesione w walkach o Monte Cassino. Działając samodzielnie dywizja polska nie była w stanie przełamać obrony niemieckiej i wyjść nad Dniepr. Szereg błędów w dowodzeniu popełnił gen. Berling. Najpoważniejszym było złe przygotowanie przeprawy dla czołgów i artylerii. Ich udział nie mógł przesądzić o wyniku bitwy, ale mógł zmniejszyć straty po stronie polskiej.

Pierwsza walka Kościuszkowców i poniesione przez nią poważne straty spowodowały znaczny rozgłos, umiejętnie wykorzystany przez Stalina w trakcie rozmów, które prowadził w listopadzie 1943 roku z sojusznikami anglosaskimi w Teheranie. Udział Polaków w bitwie pod Lenino dał Stalinowi silny argument wzmacniający pozycję tzw. “lewicy polskiej” w Związku Radzieckim, konkurującej z polskim rządem w Londynie i osłabiający jego rolę w oczach polityków brytyjskich i amerykańskich. Przywódca ZSRR mógł teraz przedstawić Amerykanom i Brytyjczykom Związek Patriotów Polskich, stworzony na jego polecenie i naszpikowany sowiecką agenturą, jako polską reprezentację polityczną, dysponującą liczącą się siłą wojskową…

W PRL bitwa pod Lenino była gloryfikowana i przedstawiana jako spektakularne zwycięstwo, a 12 października obchodzono jako moment przypieczętowania krwią przyjaźni polsko – radzieckiej i Dzień (Ludowego) Wojska Polskiego.

Trud i bohaterstwo żołnierzy zostały cynicznie wykorzystane do celów propagandowych.

Kresy24.pl za polskieradio.pl/MON

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Obchody 74. rocznicy operacji „Ostra Brama” na Wileńszczyźnie i Grodzieńszczyźnie K24Kontrabanda w II Rzeczpospolitej K24Szojgu to „dół pełen trupów”. Będzie prezydentem?
  • Tagi
  • Berlin
  • Berling
  • bitwa
  • czołgi
  • Dąbrowski
  • Dniepr
  • kombatanci
  • Kościuszko
  • Lenino
  • Lida
  • Londyn
  • Mohylew
  • nabożeństwo
  • Niemcy
  • Polak
  • polski rząd
  • służby specjalne
  • Smoleńsk
  • Stalin
  • stowarzyszenie
  • strzał
  • Wehrmacht

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja