
Autor. Dowództwo Operacyjne RSZ x.com
We wtorek, 14 lipca, dwa polskie myśliwce przechwyciły nad Morzem Bałtyckim rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Maszyna leciała bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem – poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Do zdarzenia doszło po godzinie 12, około 30 kilometrów od Ustki. Para polskich samolotów dyżurnych została poderwana w celu identyfikacji i przechwycenia rosyjskiej maszyny rozpoznawczej.
Jak relacjonował szef MON, po nawiązaniu kontaktu z samolotem i po sygnałach przynaglających go do opuszczenia przestrzeni, samolot oddalił się w kierunku Rosji.
– Dwa nasze myśliwce na służbie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy, który próbował naruszyć polską przestrzeń powietrzną. Niech to wydarzenie pomoże wszystkim, którzy próbują zniekształcać rzeczywistość, zrozumieć, że Rosja stanowi bezpośrednie zagrożenie – powiedział Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej.
Minister podkreślił, że polskie siły powietrzne pozostają w stałej gotowości do ochrony przestrzeni powietrznej kraju i reagowania na działania rosyjskiego lotnictwa w regionie Morza Bałtyckiego.
To kolejne w ostatnich tygodniach zdarzenie związane z aktywnością rosyjskich samolotów w pobliżu przestrzeni powietrznej państw NATO.
2 lipca brytyjskie myśliwce F-35, operujące z lotniskowca HMS „Prince of Wales” na Morzu Norweskim, przechwyciły i eskortowały rosyjskie samoloty. Z kolei 12 czerwca szwedzkie siły powietrzne dwukrotnie poderwały swoje myśliwce w związku z obecnością rosyjskich maszyn w pobliżu szwedzkiej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.



Dodaj swój komentarz