Taką rewelację obwieścił, a nagłośniły ją media Noworosji, “prezydent Donieckiej Republiki Ludowej” Aleksander Zacharczenko podczas wczorajszej konferencji prasowej.
Zapewne już tylko jako uzupełnienie tej geopolitycznej sensacji można traktować nie do końca czytelne, wygłoszone podczas tej samej konferencji oświadczenie Zacharczenki, że “porozumienie z Ukrainą jest osiągalne metodami pokojowymi tylko pod warunkiem, że będzie polegało na dostosowaniu się władz w Kijowie do porozumień mińskich”.
Do ważkich słów lidera rosyjskich separatystów warto dodać, że kilka miesięcy temu “prezydent DNR” Aleksander Zacharczenko stwierdził, że mógłby zostać prezydentem sfederalizowanej Ukrainy oraz (pisaliśmy o tym tu), że zgodnie z obietnicami jego moskiewskich mocodawców po Nowym Roku ma znaleźć przytułek w Wenezueli, “gdzie już na niego czekają”.
Kresy24.pl

