Ponad połowa Rosjan popiera to, co zrobił Józef Stalin.
To najnowsze dane jednego z najbardziej znanych ośrodków badań opinii publicznej. 52% mieszkańców Rosji uważa, że Stalin odegrał pozytywną rolę w życiu kraju – świadczą wyniki sondaży, przeprowadzonego przez „Lewada-Centr”.
Liczba zwolenników „przywódcy wszech czasów i narodów” rośnie. W grudniu 2006 roku pozytywnie oceniało go 42% respondentów, a negatywnie – 37%. Teraz tych drugich jest o 7% mniej.
I tegoroczny ranking poparcia dla Stalina jest rekordowy. Poprzedni odnotowano pięć lat temu, kiedy swoje przychylne stanowisko do wodza deklarowało 51% uczestników analogicznego sondażu.
Oceniając działalność Włodzimierza Lenina, 46% Rosjan stwierdziło, że dla ich kraju zrobił on więcej dobrego niż złego. Przeciwnego zdania było 31% respondentów.
Zupełnie inne emocje budzi postać Borysa Jelcyna. Pozytywnie swojego pierwszego prezydenta ocenia dziś tylko 11% mieszkańców Rosji, negatywnie – 40%, a 38% ma do jego osoby stosunek „neutralny”.
Kresy24.pl/lenta.ru
