• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 11 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Niepodległość

Wojna w obronie Konstytucji 3 maja

03 maj 2020

Wiek XVIII to dla Rzeczypospolitej epoka upadku politycznego i ubezwłasnowolnienia przez państwa ościenne. Na początku tego stulecia kraj, który nie podniósł się jeszcze ze zniszczeń po wojnach drugiej połowy XVII wieku, poniósł równie ciężkie straty w czasie wojny północnej. Niszczycielskie walki i łupieska okupacja wojsk obcych oraz własnych (szczególnie w latach 1702−1709 i 1715−1716), a także towarzyszące im klęski głodu oraz epidemii doprowadziły kraj do ruiny. Pewne ożywienie gospodarcze związane z wyraźną koniunkturą ekonomiczną w Europie nastąpiło dopiero w trzeciej dekadzie XVIII stulecia. Jednak przepaść między bogacącą się magnaterią a szlachtą (nędza mieszczan i chłopów to osobny temat) wciąż się pogłębiała.

Osiemnaste stulecie w Rzeczypospolitej – przynajmniej większa jego część – to także triumf umysłowości typowej dla sarmackiego baroku, postawy dominującej wśród szlachty, charakteryzującej się niechętnym wszelkim nowinkom (nie mówiąc o reformach czy modernizacji) konserwatyzmem. Słowem, złota wolność to ja i mój ród, a wyznacznikiem moralnym dewocyjny katolicyzm. Europa postrzegała Polskę jako państwo prywaty, które nie ma szans na wydobycie się z zaklętego kręgu nieszczęść, bo z braku cnót obywatelskich i niedostatków ustrojowych nie stać go na zdolnych przywódców. I jeśli na przekór temu stereotypowi pojawiały się w Polsce ruchy i ludzie dążący do zmian ustrojowych, a przede wszystkim do uwolnienia się spod rosyjskiej kurateli (następstwa wojny północnej), to wspólnie przeciwdziałały im Rosja i Prusy, dorywczo wspierane przez Austrię.

Trwający od połowy XVII wieku kryzys armii Rzeczypospolitej był wynikiem słabości władzy. Monarcha w państwie polsko-litewskim znaczył coraz mniej, a sejmy były nagminnie zrywane, co uniemożliwiało realizację jakiejkolwiek polityki fiskalnej na poziomie mogącym nie tylko zaspokoić bieżące wydatki wojskowe, ale i podwyższać je w celu powiększenia oraz unowocześniania sił zbrojnych. Dodajmy, że ten głęboki kryzys systemu politycznego i upadek armii, która przez dłuższą cześć XVIII wieku nie była zdolna do obrony kraju, przypadł w okresie, kiedy przyszli rozbiorcy Rzeczypospolitej wielokrotnie zwiększyli liczebność swoich armii.

Wymownym wydarzeniem, które określiło rolę i miejsce wojska w osiemnastowiecz­nej Rzeczypospolitej, był jednodniowy sejm (tzw. niemy) z 1 lutego 1717 roku. Pod rosyjską presją zastraszeni posłowie uchwalili ograniczenie władzy hetmanów, nakaz wycofania z granic państwa 1200-osobowej gwardii królewskiej Augusta II Mocnego oraz uchwalili liczebność armii – tradycyjnie podzielonej na wojska autoramentu narodowego i cudzoziemskiego – na 24 tys. porcji żołdu (18 tys. w Koronie i 6 tys. na Litwie). W rzeczywistości, za sprawą nieokreślonej liczby etatów oficerskich i wynikającej stąd potrzeby łączenia porcji żołnierskich, armia liczyła zaledwie 18 tys. żołnierzy.

Paradoksalnie w obronie polskiej złotej wolności, ale przeciw rosyjskiej kurateli i symbolizującemu ją królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, stanęli zbrojnie konfederaci barscy (1768−1772). Przy tak dużej dysproporcji sił walka była jednak z góry przegrana. Pewne otrzeźwienie nastąpiło po pierwszym rozbiorze Polski: na sejmie z lat 1773−1775, na którym (rzecz jasna, ponownie pod bagnetami rosyjskimi) zostały zatwierdzone cesje terytorialne Rzeczypospolitej na rzecz zaborców, uchwalono zwięk­szenie komputu wojsk koronno-litewskich do 30 tys. żołnierzy. Niestety, na uchwale się skończyło.

Szansą na rzeczywistą modernizację Rzeczypospolitej był Sejm Wielki (1788−1792). Już na samym początku obrad sprowokowani przez Prusy posłowie podjęli rewolucyjną decyzję o antyrosyjskim sojuszu z Berlinem, wyrzuceniu z kraju stacjonujących w nim wojsk carskich, likwidacji Departamentu Wojskowego kontrolowanego przez posłusznych Rosjanom hetmanów oraz zwiększeniu liczebności armii do 100 tys. żołnierzy. Liczyli, że uda się wykorzystać sprzyjającą koniunkturę polityczną i zaangażowanie carycy Katarzyny II w wojnę z Turcją i Szwecją. Tak się jednak nie stało, bo Prusy okazały się wiarołomnym sojusznikiem, a Rosja, po zamachu stanu w Warszawie i uchwaleniu przez sejm 3 maja 1791 roku konstytucji, przygotowywała się do interwencji. Do tego czasu w Rzeczypospolitej udało się sformować 65-tys. armię opartą na oficerach ściągniętych z zagranicy: m.in. z Austrii ściągnięto księcia Józefa Poniatowskiego, z Saksonii Jana Henryka Dąbrowskiego, z Prus księcia Ludwika Wirtemberskiego. Generalski angaż otrzymał także Tadeusz Kościuszko, weteran wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Katarzynie II sprawę ułatwili polscy zdrajcy, twórcy konfederacji targowickiej – Stanisław Szczęsny Potocki, hetmani koronni Seweryn Rzewuski i Franciszek Ksawery Branicki oraz Szymon Kossakowski – którzy w obronie starych urządzeń Rzeczypospolitej zwrócili się do niej jako gwarantki ustroju Rzeczypospolitej o pomoc.

W maju 1792 roku w granice Rzeczypospolitej wkroczyła 64-tys. armia rosyjska gen. Michaiła Kachowskiego. W okolicach Tulczyna wódz naczelny książę Poniatowski zdołał zmobilizować tylko 17 tys. żołnierzy. W trakcie walk dołączyła do niego dywizja Michała Lubomirskiego (4,5 tys. żołnierzy) oraz korpus rezerwowy gen. Józefa Zajączka (5,5 tys. żołnierzy). Rosjanie, działając w trzech zgrupowaniach – korpusy Wilhelma Derfeldena, Iwana Dunina i Michaiła Goleniszewa-Kutuzowa – zamierzali okrążyć polskie wojska. Poniatowski mądrze zdecydował na cofanie się na zachód; uczynił to wbrew radom Kościuszki, który optował za rozproszeniem wojsk i obroną kordonową. Taktyka księcia opłaciła się. 18 czerwca 1792 roku pod Zieleńcami 15,5-tys. wojska Poniatowskiego starły się z ok. 11,5-tys. gen. Herkulesa Morkowa. Poza przewagą liczebną Polaków właściwie wszystko przemawiało na korzyść Rosjan. Żołnierze Morkowa byli o wiele bitniejsi i doświadczeni. Rosjanie mieli też 24 armaty przeciwko 12 polskim. Po stronie polskiej, mimo dramatycznych zwrotów sytuacji – chwilowa rejterada kawalerii gen. Stanisława Mokronowskiego i załamanie się w centrum batalionów piechoty, sformowanych z młodych rekrutów – swoje zadanie spełniła artyleria, która skutecznie wspierała polskich piechurów w starciach na bagnety z rosyjskimi grenadierami. Wprawdzie nie udało się rozbić wojsk Morkowa, jednak poniósł on dotkliwe straty. Zginęło 2 tys. Rosjan. Polacy stracili około 1 tys. ludzi.

Na wieść o zwycięstwie król pisał do swego bratanka księcia Poniatowskiego: Od czasów Jana III oto jest pierwsza wstępna bitwa, którą wygrali Polacy bez niczyjej pomocy. W celu upamiętnienia tego zwycięstwa ustanowił odznaczenie wojskowe Virtuti Militari.

Jednak przegrana pod Zieleńcami nie wstrzymała pochodu Rosjan na Warszawę. 18 lipca pod Dubienką połączonym siłom Kachowskiego i Morkowa – w sumie 25 tys. żołnierzy – zaciekły opór stawił Kościuszko, dysponujący niewiele ponad 8 tys. żołnierzy. Polski dowódca, umiejętnie wykorzystując sprzyjające warunki terenowe – wzgórza Woli Habowej i Uchańki – i artylerię, sprowokował przeciwnika do ataków przez podmokłą dolinę. Wprawdzie żadnej ze stron nie udało się osiągnąć wyraźnej przewagi – po załamaniu centrum ugrupowania polskie oddziały wycofały się w porządku, a wykrwawieni Rosjanie nie rozpoczęli pościgu – jednak dysproporcja strat wymownie świadczy, kto bardziej dostał w skórę (ok. 900 poległych i rannych Polaków i 2−4 tys. Rosjan). Po bitwie Kachowski z uznaniem wyrażał się o polskich żołnierzach. W raporcie dla Płatona Zubowa pisał: Mimo bowiem całkowitego naszego zwycięstwa, stwierdzić trzeba, nieprzyjacielski żołnierz bił się nader uporczywie, umiejętnie i wytrwale. […] Mam zaszczyt donieść waszej Ekscelencji, że mając od miesiąca do czynienia z wojskami polskimi, po raz pierwszy stanąłem w obliczu przeciwnika działającego w wielkim porządku, z planową zaciekłością, odpierającego ataki i uparcie broniącego się w odwrocie…

Mimo niepowodzenia wojna nie była jeszcze przegrana. Wprawdzie kampania na Białorusi i Litwie zakończyła się kompromitacją – zdradziecko uchylający się od walki ks. Wirtemberski został przez króla zdymisjonowany, nieudolnością wykazał się jego następca gen. Józef Judycki, a Rosjanie bez walki zajęli Mińsk, Wilno i Grodno – jednak gen. Michałowi Zabielle udało się wycofać do Korony. W końcu lipca nad środkową Wisłą zgromadziły się polskie oddziały liczące ok. 40 tys. żołnierzy, które z okrzepłymi w boju dywizjami Poniatowskiego i Kościuszki mogły stawić opór Rosjanom, nadgryzionym dotychczasową kampanią.

24 lipca nastąpił nagły zwrot sytuacji: król, naiwnie licząc na łagodne potraktowanie Rzeczypospolitej przez carycę i ocalenie choćby części reform Sejmu Wielkiego, przekonał większość Rady Wojennej do kapitulacji i przejścia na stronę targowicy. W Warszawie doszło do demonstracji, w wojsku również wrzało. Atmosferę przygnębienia opisywał Julian Ursyn Niemcewicz w liście do Ignacego Potockiego: Widziałem w wojsku znużonym i nielicznym honor i rozpacz: dnia wczorajszego (24 lipca – aut.) wiadomość z Warszawy napełniła duszę mą goryczą i żalem, zgasła więc już krótka istność nasza, a dawny ciąg wstydu i upodlenia wraca się (…) wiadomość warszawska straszne tu wrażenie uczyniła, prócz Krasickiego wszystka młodzież pała duchem honoru (…). Cóż dopiero mówić o cnotliwym Kościuszku, zgraje Moskalów nigdy go nie smuciły, ani strwożyły, ale wieść o wstydzie naszym pognębiła duszę jego.

Mimo to Kościuszko nie poddawał się: w porozumieniu z Izabellą Czartoryską knuł plan porwania króla i kontynuowania wojny, jednak odrzucił go ks. Józef. 30 lipca podał się do dymisji, a w połowie września opuścił kraj. W styczniu 1793 roku Rosja i Prusy dokonały drugiego rozbioru Rzeczypospolitej.

Opr. TB

Ilustracja: Wojciech Kossak, Po bitwie pod Zieleńcami, Kościuszko wraz z ks. Józefem odbierają defiladę wojsk polskich z jeńcami, po pobiciu wojsk rosyjskich

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

18 maja w Historii Kresów18 maja w Historii Kresów 3 maja w Historii Kresów3 maja w Historii Kresów 2 maja w Historii Kresów2 maja w Historii Kresów
  • Tagi
  • carat
  • caryca Katarzyna II
  • Konstytucja 3 Maja
  • Kościuszko
  • Rzeczpospolita Obojga Narodów

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Polska zamyka drzwi dla azylu z Białorusi

Polska zamyka drzwi dla azylu z Białorusi

Zełenski tworzy specdowództwo „globalnego wpływu” na Rosję

Zełenski tworzy specdowództwo „globalnego wpływu” na Rosję

Rosjanie ruszyli na Białoruś! Łukaszenka podpisał dokument

Rosjanie ruszyli na Białoruś! Łukaszenka podpisał dokument

Były premier objęty dozorem elektronicznym

Były premier objęty dozorem elektronicznym

Oj znajdą go. Torturował i znęcał się nad ukraińskimi więźniami

Oj znajdą go. Torturował i znęcał się nad ukraińskimi więźniami

Uff, pozbyli się tego! I po co się było upierać?

Uff, pozbyli się tego! I po co się było upierać?

Kit poszedł w świat! Poznajcie nowego Gorbaczowa. To nasz zbawca

Kit poszedł w świat! Poznajcie nowego Gorbaczowa. To nasz zbawca

Sanar-17 zniszczony całkowicie! Skażenie (WIDEO)

Sanar-17 zniszczony całkowicie! Skażenie (WIDEO)

Południe w ogniu! Ewakuacja (WIDEO)

Południe w ogniu! Ewakuacja (WIDEO)

Sensacja po 85 latach! Dziś każdy może to zobaczyć

Sensacja po 85 latach! Dziś każdy może to zobaczyć

Bitwa o Azowski Korytarz! Waży się los Krymu

Bitwa o Azowski Korytarz! Waży się los Krymu

Grożą Polakom na Ukrainie powtórką rzezi! „Wy je... skur.... Przypomnę, co mój dziadek, kur…, robił z wami na Wołyniu” (+18, WIDEO)

Grożą Polakom na Ukrainie powtórką rzezi! „Wy je... skur.... Przypomnę, co mój dziadek, kur…, robił z wami na Wołyniu” (+18, WIDEO)

Mało wam? To macie więcej! Tyły w ogniu (WIDEO)

Mało wam? To macie więcej! Tyły w ogniu (WIDEO)

Propagandyści Putina szokują: Jest źle. No i co? Kiedyś było jeszcze gorzej!

Propagandyści Putina szokują: Jest źle. No i co? Kiedyś było jeszcze gorzej!

Gwałtowne zamieszki i strzały we Lwowie! (WIDEO)

Gwałtowne zamieszki i strzały we Lwowie! (WIDEO)

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja