
Ukraiński 225 Batalion Szturmowy wziął na Zaporożu do niewoli aż 64 rosyjskich żołnierzy.
W większości są to rosyjscy dywersanci, którym – jak wynika z ich zeznań – dowództwo postawiło dwa zadania: rozpoznanie i likwidacja z zaskoczenia baz ukraińskich operatorów dronów oraz… wywieszanie i filmowanie flag rosyjskich, gdzie tylko się da, aby propaganda miała nowe materiały o “zdobytych wsiach na Ukrainie”.
Grupa przeniknęła za pozycje ukraińskie i rozproszyła się. Jednak 225 Batalion przeprowadził dość skuteczny rajd, wygarniając żołnierzy wroga z kolejnych wiosek i chałup w rejonie Ternowatego, Kosowcewa, Rożdiestwienki, Wierchniej Tersy i Wozdwiżewki. Rosjanie nie stawiali nawet szczególnego oporu, aż nazbierała się ich ich całkiem pokaźna grupa.
Jeńcy nie wyglądają na szczególnie zmartwionych niewolą. Teraz posłużą na wymianę za jeńców ukraińskich.



